Ciągniki Valmet i Valtra: Historia, Technologia i Niezawodność

Ciągniki z Finlandii, niezależnie od tego, czy mowa o Valmecie, czy o Valtrze, stanowią w naszym kraju prawdziwą egzotykę. Historia fińskiej firmy to wiele lat wspaniałej i ciekawej ewolucji, a przełom wieków był okresem, w którym marka wypłynęła na szerokie wody za sprawą wejścia do koncernu AGCO.

zdjęcie ciągnika valmet lub valtra

Historia i Rozwój Marki

Przejęcie przez AGCO i podział

Część firmy Valmet, odpowiedzialna za maszyny leśne, stała się własnością japońskiego Komatsu, dla których trudno jest znaleźć godnego konkurenta. Natomiast część rolnicza trafiła do jednej rodziny z Fendtem i Massey Fergusonem, co otworzyło nowy rozdział w historii marki Valmet, a następnie Valtra.

Seria 100: Debiut i charakterystyka

Seria 100 (M100), która zadebiutowała w roku 1997, wieńczyła ofertę Valmeta, jednocześnie otwierając nowy rozdział dla marki. Składała się z czterech modeli (oraz modelu specjalnego 1100), w tym idealnego pod względem parametrów dla wielu zastosowań modelu 900.

  • Model 900: Topowy wariant Valmeta 900 odznaczał się mocą maksymalną wynoszącą 90 KM przy 2270 obr/min i 350 Nm przy 1400 obr/min. Motor, podobnie jak u większych braci, cieszy się opinią niezwykle trwałego i wdzięcznego w serwisie.
  • Cena: Model 6350 HiTech kosztował w chwili premiery prawie 60 tys. dolarów, co dziś odpowiadałoby kwocie niemal pół miliona złotych za raptem 90-konny ciągnik.

Skrzynie biegów w Serii 100

W serii 100 nie ma mowy o zaawansowanych napędach z HiTechów, ale nie taki był zamysł tych ciągników. Do wyboru były trzy skrzynie, lub ich warianty:

  • Wersja podstawowa: Najprostsza miała 8 synchronizowanych przełożeń (cztery biegi na dwóch zakresach) z rewersem. Maksymalna prędkość jazdy wynosiła 35 km/h.
  • Wersja rozbudowana: Skrzynię można było rozbudować o dwa półbiegi, które dawały w sumie 16×8, przy czym na przełożeniu 4H + Hi można było rozpędzić się do ponad 40 km/h.

Wyposażenie i osprzęt

Ciągnik w podstawowej konfiguracji dysponował wałkiem 540/1000, opcjonalnie 540/540E oraz możliwością dołożenia fabrycznego wałka przedniego z prędkością 1000. W standardzie ciągnik był wyposażony w mokre hamulce, ogrzewanie kabiny, wspomaganie oraz blokady. Istniały wersje bez przedniego napędu, są one jednak niezwykle rzadkie.

Znalezienie ładowaczy do serii M100 innych niż fabryczne (produkowane przez szwedzkiego ALO AB - Quicke, Trima, Veto i Agram) było bardzo trudne. Obecnie, z racji wieku ciągników, pozostają jedynie zestawy uniwersalne oraz przeróbki.

Typowe problemy i serwisowanie

Niezawodność i słabe punkty

Jak każda maszyna, także i Valmet/Valtra 900, cierpi na przekleństwo niezawodności serii. Problemy mogą wynikać z zaniedbań lub pracy w trudnych warunkach, na przykład w lasach, co sprzyja wyeksploatowaniu i nadszarpuje ogólną wytrzymałość ciągnika.

Słabym punktem konstrukcji, wynikającym poniekąd z braku powershuttle, jest zespół sprzęgła, który zwłaszcza przy intensywnej współpracy z ładowaczem, potrafi zużyć się dość szybko. Komplet sprzęgła może kosztować nawet 5 tys. zł, zaś sama tarcza to wydatek 1-1,5 tys. zł.

Jako że przełączanie biegów w serii 900 wymaga bezwzględnego używania sprzęgła, także synchronizatory biegów mogą z czasem sprawić problemy. Komplet jednego synchronizatora to wydatek około 2-2,5 tys. zł.

Koszty części zamiennych

Elementy takie jak maski, błotniki, obciążniki czy wyposażenie kabiny są koszmarnie drogie i słabo dostępne. Natomiast części bardziej odpowiedzialne, jak np. pompa wody, to wydatek 0,5-1,2 tys. zł (zależnie od marki), chłodnica około 2 tys. zł, a z bardziej przyziemnych - termostat około 100 zł, końcówka wtryskiwacza około 80 zł. Zdecydowanie najdroższe są te elementy co zawsze np. maska.

Interwały serwisowe

Silnik jest całkiem przyjemny w serwisowaniu. Przedni napęd trzeba kontrolować co 500 h, natomiast wymiana 6,5 litrów oleju (oraz po 0,8 w zwolnicach) typu Agrifarm Gear LS SAE 90 odbywa się co 1000 h. Ciągnik ma odseparowany układ hydrauliczny, co sprzyja długowieczności pompy, serwis przewidziano co 1000 godzin. Można użyć oleju UTTO lub typowego hydraulicznego, jak Renolin B 46 HVI, potrzeba go 35 litrów.

Ceny filtrów

Ceny filtrów są nader zwyczajne: olejowy do silnika kosztuje w przedziale 40-60 zł, paliwa 30-50 zł, powietrza 150+100 zł, hydrauliki 200 zł oraz 100 zł przy skrzyni, a kabinowy około 100 zł lub więcej, jeżeli ma być z węglem aktywnym.

Dostępność i ceny

Znalezienie Valmeta 900 jest obecnie bardzo trudne. Seria 100 jest praktycznie nieosiągalna, a ceny startują z pułapu 80-90 tys. zł za ciągniki z przebiegami ponad 8-10 tys. godzin. Pewnym plusem może być fakt, że przeważnie są to ciągniki nieźle wyposażone i z ładowaczami, z drugiej zaś strony może to oznaczać rychłą inwestycję we wspomniane sprzęgło. Czyściej trafiają się ciągniki 6050 HiTech, jednak tutaj ceny również są wysokie i zaczynają się od 130 tys. zł. Swoistym zapleczem dla Valmetów i Valtr będą oczywiście kraje skandynawskie, z których lepszym wyborem na poszukiwania będzie Szwecja (więcej ciągników z agro).

Valtra: zaprojektowane do ekstremalnych warunków

Testy w Skandynawii i na Antarktydzie

Valtra projektuje i buduje ciągniki idealnie dostosowane do zimowych warunków panujących w Skandynawii od ponad 70 lat. W Rogne i Øystre Slidre w Norwegii temperatury mogą wahać się od plus 10 stopni Celsjusza do minus 25 stopni w ciągu jednego dnia. Norweski kontrahent Øyvind Furulund z Rogne w Øystre, Slidre, zakupił dwa ciągniki Valtra serii T z podłokietnikami SmartTouch ze względu na ich niezawodność podczas odśnieżania w niskich temperaturach. „Valtra to z pewnością ciągnik zaprojektowany z myślą o mroźnej pogodzie na północy. Można go bez problemu uruchomić w bardzo niskiej temperaturze, bez pomocy układu ogrzewania silnika. W kabinie jest przyjemnie i ciepło, a wszystko działa bez zarzutu, nawet gdy jest zimno.”

Na początku 2024 roku Valtra dostarczyła T235 Active do stacji badawczej Norweskiego Instytutu Polarnego w Troll na Antarktydzie. 235-konny ciągnik przygotowano do długiej podróży przez najdalej wysuniętą na północ stację serwisową Valtra Sørkjos Storbil AS zlokalizowaną w arktycznej Norwegii i został on dostarczony przez dealera Valtra, Akershus Traktor AS. Ciągnik Valtra został wybrany ze względu na sprawdzoną niezawodność maszyny w ekstremalnie niskich temperaturach. Norweska seria T nie jest pierwszym ciągnikiem Valtra/Valmet, który pracował na biegunie południowym. Już od 1988 roku Valmet cieszy się zaufaniem jako niezawodna maszyna do pracy w ekstremalnie niskich temperaturach. Przez ponad 30 lat na Fińskiej Antarktycznej Stacji Badawczej w Aboa, Queen Maud Land na Antarktydzie, używano dwóch generatorów i agregatu Valmet 505.

ciągnik valtra w ekstremalnych warunkach zimowych

Komfort kabiny

Firma Valmet (wcześniej znana jako Valtra) była pionierem w tworzeniu komfortowych kabin w latach 60. i 70. Obecnie ciągniki Valtra serii N, T, Q i S mają tę samą, lubianą kabinę, która jest jedną z najbardziej komfortowych kabin na rynku.

Rekord świata

W marcu 2018 roku Valtra i Nokian Tyres ustanowiły rekord świata, gdy bezzałogowy ciągnik Valtra T254 Versu wyposażony w opony Nokian Hakkapeliitta TRI odśnieżał z zawrotną prędkością 73,171 km/h.

Zastosowania wojskowe i rolnicze

Nordyckie siły obronne ufają ciągnikom Valtra ze względu na ich zdolność do wykonywania wszelkiego rodzaju zadań pomocniczych i logistycznych w najtrudniejszych, i najbardziej wymagających warunkach. W 2019 roku Fińskie Siły Obronne zakupiły 77 ciągników Valtra N174 Active, a także ładowacze czołowe, pługi śnieżne i równiarki.

Rolnicy na Australijskich Pustkowiach, gdzie temperatury i warunki są jednymi z najtrudniejszych dla rolników, od dawna wybierają ciągniki Valtra ze względu na ich wytrzymałość i łatwość konserwacji. Mark i Toni Zatta z Zatta Farming w dalekim North Queensland, posiadają trzy ciągniki Valtra na 400 hektarach przeznaczonych zarówno do produkcji trzciny cukrowej, jak i do zarządzania dobrze prosperującą hodowlą bydła mięsnego. Temperatury sięgają tu nawet 40 stopni Celsjusza.

Ciągniki Valtra w ekstremalnym terenie

Ciągniki Valtra doskonale sprawdzają się w ciężkich pracach polowych. Wysoki prześwit i solidna konstrukcja ciągników Valtra odgrywają kluczową rolę w trudniejszym terenie. Dzięki fabrycznie montowanemu układowi jazdy tyłem TwinTrac, prace takie jak mulczowanie na nierównym terenie, stają się łatwiejsze do wykonania. Firma usługodawców leśnych Deforgal XXI w Hiszpanii posiada flotę 15 ciągników Valtra, a wkrótce dołączy do niej również ciągnik Valtra Q305.

W 2022 roku Valtra N155 została wybrana do pomocy w zawodach pojazdów elektrycznych Extreme-E. Valtra wyposażona była w wytrzymałe, podwójne opony Maxam 650/65 R38 i 540/65 R28, dostarczone przez BWT Brocks Wheel & Tyre. Ciągnik Valtra został wybrany ze względu na jego odporność na surowy klimat i bezlitosny teren pustyni Arabii Saudyjskiej, gdzie miało miejsce wydarzenie. Używany był do ciągnięcia sprzętu i przenoszenia dużych kamieni w celu przygotowania toru wyścigowego.

ciągnik valtra w warunkach pustynnych

Niezależnie od tego, czy szukasz ciągnika, który będzie niezawodnie startował i zapewni Ci ciepło nawet w najzimniejszym klimacie, czy ciągnika, który zapewni Ci chłód i komfort przez cały dzień w najgorętsze letnie dni, ciągniki Valtra są stworzone do pracy w ekstremalnych warunkach.

Ewolucja Serii N: 20 Lat Innowacji

Pionierzy mocnych 4-cylindrowych silników

Valtra zawsze była pionierem w produkcji mocnych ciągników z 4-cylindrowymi silnikami. Ciągnik 702S o mocy 91 KM został wprowadzony w 1972 roku. W tamtych czasach uważano go za najmocniejszy 4-cylindrowy ciągnik, chociaż był dobrze znany głównie w Finlandii. Dziesięć lat później, wraz z modelem Volvo BM Valmet 805, historia mocnego 4-cylindrowego ciągnika została opowiedziana szerokiej skandynawskiej publiczności. Na początku lat dziewięćdziesiątych sprzedaż Valmeta rozszerzyła się na całą Europę, a nawet poza nią. Nowa seria 6000 składała się z modeli z czterema cylindrami, w tym znanego modelu 6400, który był produkowany przez znakomite 17 lat! W kolejnych latach model 6850 mógł się pochwalić mocą 120 KM.

Narodziny Serii N

Z czasem zmieniły się wymagania dotyczące emisji spalin oraz potrzeby klientów. Ostatecznie następcą tych maszyn została nowa seria N, zaprezentowana w 2005 roku na targach Agritechnica. Seria N nie była pierwszym ciągnikiem, którym próbowano zastąpić stare, dobre modele 6000. Najpierw pojawiła się bardziej kompaktowa seria C, a po niej bezpośredni następca serii 6000 - seria M. Niestety, obu nowościom trudno było zdobyć sukces na rynku. Seria C miała niewielką kabinę, a podwozie serii M było zbyt długie. Okazało się, że zwycięska koncepcja to swego rodzaju hybryda tych dwóch modeli przejściowych. W praktyce oznaczało to rezygnację ze zbiornika paliwa wbudowanego w ramę.

Pierwsza Generacja Serii N (2005)

Klienci serii N mogli wybrać odpowiednią moc i opcje, których potrzebowali. Wszystkie modele były wyposażone w ulepszone silniki Common Rail oraz programowalne przekładnie i hydraulikę. W standardowym wyposażeniu znajdowały się amortyzacja kabiny i przedniej osi. W tym czasie zawieszenie przedniej osi nie było pneumatyczne, lecz korzystało z technologii zapożyczonej od spokrewnionej marki. Na pierwszym etapie wprowadzono modele Classic z suchym sprzęgłem oraz modele HiTech z rewersem elektrohydraulicznym (power shuttle). Numeracja modeli od tej pory kończyła się na „1”.

Druga Generacja Serii N (2008-2009)

Już w 2008 roku najmniejszy model N91 został zastąpiony modelami N82 i N92. „Mała N” korzystała z przedniej części serii A, dlatego nie miała przedniej osi amortyzowanej. Rozwój w tamtych latach był szybki. W 2009 roku wprowadzono większe modele „drugiej generacji”: Versu (z 5-biegową przekładnią power shift) oraz Direct (z własną bezstopniową przekładnią Valtra). Miały też nowoczesny układ hydrauliczny z elektronicznym sterowaniem. Jednak w odróżnieniu od poprzednika Advance, nowe modele otrzymały oddzielne oleje do hydrauliki i skrzyni biegów. Funkcja ta (podobnie jak nowe, wydajniejsze pompy hydrauliczne) była wysoko ceniona przez klientów intensywnie eksploatujących ciągniki. Ciągniki wykorzystywały SCR (selektywna redukcja katalityczna): AdBlue jako neutralizator emisji tlenków azotu. Wygląd ciągnika został również zmodernizowany. Podwozie i przekładnia w dużej mierze zostały przejęte z poprzednich modeli. Nowa konstrukcja przedniej części z w pełni zintegrowanym ładowaczem czołowym znacznie poprawiła zwrotność i funkcjonalność wszystkich modeli!

Trzecia Generacja Serii N (po 2009)

Wkrótce po większych modelach całkowicie odświeżono także małe modele. Wyposażono je w silnik AGCO Power 33 - to jedyny przypadek użycia silników trzycylindrowych w serii N. Modele N93 i N103 miały niewielką moc silnika, co wykluczało montaż przedniego WOM. W efekcie wyniki sprzedaży w Europie Środkowej nie były wysokie. Natomiast te zwrotne ciągniki z krótkim zwisem przodu sprawdziły się dobrze w krajach skandynawskich. Przekładnia HiTech 5 została również wprowadzona w niższych modelach serii N. Innymi słowy - pięć zakresów PowerShift zamiast trzech, a wszystkie zmiany biegów odbywały się elektronicznie - bez dźwigni. Taka sama opcja wkrótce stała się dostępna w czterocylindrowych modelach N103.4, N113 i N123. Jedynie większy ciągnik N143 z silnikiem 4,9 l pozostał oferowany z przekładnią HiTech 3. Najwyższe wersje wyposażenia Versu i Direct obejmowały modele N143 i N163.

Czwarta Generacja Serii N (2016)

Seria N czwartej generacji z całkowicie nowym wyglądem i nową kabiną została zaprezentowana rok po bardzo udanym debiucie serii T czwartej generacji. Produkcja seryjna rozpoczęła się w 2016 roku. Oferta modelowa składała się z sześciu modeli podobnych pod względem rozmiaru i wyglądu, tym razem z czterocylindrowymi silnikami. Były to również ostatnie modele, które mogły być wyposażone w sprzęgło hydrokinetyczne HiTrol, opcję wysoko cenioną w krajach nordyckich, lecz mało znaną w krajach takich jak Hiszpania i Francja.

Piąta Generacja Serii N (od 2021)

Gdy nadszedł czas normy emisji Stage V, bardziej kompaktowa seria G piątej generacji zajęła miejsce w tym segmencie mocy. Po zakończeniu produkcji mniejszych modeli serii N w 202ach nadszedł czas pożegnać HiTrol po ponad 30-letniej historii. Trzy większe modele N134-N174 otrzymały nową wersję wyposażenia Active (hydraulika LS, ale ze sterowaniem mechanicznym), która stała się popularna. Modele te z silnikami AGCO Power 49 przeszły kilka modernizacji od początku produkcji.

W 2021 roku „pokolenie” serii N ewoluowało z „czwartego” w „piąte” wraz ze znaczącą modernizacją wnętrza kabiny. W tym samym czasie oprogramowanie stało się zgodne z rozporządzeniem UE RMI. Zmiana była widoczna z zewnątrz dzięki nowym standardowym światłom do jazdy dziennej. Przez kilka lat największy model był najpopularniejszy, a 42% serii N5 sprzedawano z bezstopniową przekładnią Direct CVT, nieco więcej niż kolejnej pod względem popularności wersji Active. W ciągu tych 20 lat najpopularniejszym modelem był N101 z 6400 wyprodukowanymi ciągnikami, jednak model N175 już się do niego zbliża! Możemy stwierdzić, że seria Valtra N jest dziś mocniejsza i bardziej bezstopniowa niż kiedykolwiek wcześniej. W tym roku na Agritechnica zaprezentowany zostanie Valtra N175 Direct z indywidualnymi opcjami Valtra Unlimited.

tags: #ciagnik #na #ramie #valre #valmet