Innowacyjne Ciągniki Siodłowe Jelcz i Ich Rola w Wojsku Polskim

Polska firma Jelcz aktywnie rozwija swoją ofertę pojazdów, wprowadzając na rynek nowe generacje ciężarówek i ciągników siodłowych, które mają kluczowe znaczenie dla modernizacji Wojska Polskiego. Od najpotężniejszych transporterów czołgów po zaawansowane podwozia specjalistyczne, Jelcz stawia na innowacje i dostosowanie do współczesnych wymagań.

Nowe Jelcze w Służbie Wojska Polskiego

Jelcz 882.62 - Ciężki Transporter Czołgów

Do Wojska Polskiego zaczęły docierać najmocniejsze samochody ciężarowe, jakie kiedykolwiek otrzymały polski znaczek. Są to pojazdy Jelcz 882.62, tworzące ciężkie transportery do przewozu czołgów. Jelcz 882.62 to czteroosiowa ciężarówka z napędem na wszystkie koła, wyposażona w 15,6-litrowy silnik marki MTU, o mocy 625 KM. Pojazd spełnia normy emisji spalin Euro 3, przekazuje moc przez 12-biegową, zautomatyzowaną skrzynię ZF Traxon, a do tego dochodzi opancerzona kabina dla czteroosobowej załogi.

Pojazd ma zdolność brodzenia w metrowej wodzie, może pokonywać pochylenia wzdłużne do 35 stopni i powinien poradzić sobie przy temperaturach od -30 do 50 stopni Celsjusza. MTU, producent silnika, obecnie należy do brytyjskiego koncernu lotniczego Rolls-Royce, choć w przeszłości firma była częścią koncernu Daimler.

Jelcz 882.62 ciągnik siodłowy z siedmioosiową platformą do transportu czołgów

Opisywana ciężarówka będzie łączona z siedmioosiową platformą, tworząc ciężki transporter czołgów, o ładowności nawet 70 ton. Tak skonfigurowany pojazd będzie mógł przewozić między innymi czołgi typu Leopard 2 oraz M1A2 Abrams. Te ostatnie już wkrótce mają trafić także na stan Wojska Polskiego, w wyniku zamówienia na 250 nowych egzemplarzy. Samych Jelczy 882.62 będzie zauważalnie mniej niż Abramsów.

Porównanie z Innymi Transporterami

Jelcze 882.62 nie są jedynymi nowymi transporterami czołgów, które trafią do Wojska Polskiego. Równolegle trwa bowiem realizacja innego, znacznie większego zamówienia na zestawy z Mercedesami Zetrosami. Wojsko zdecydowało się tutaj na co najmniej 31 egzemplarzy, z opcją dobrania 78 kolejnych. Pod względem parametrów będą to jednak pojazdy plasujące się poniżej Jelczy, z racji tylko 476-konnych silników, napędu 6×6 oraz co najmniej 60-tonowej ładowności.

Rewolucja 3. Generacji Pojazdów Jelcz

Geneza i Prezentacja

Na ubiegłorocznym Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach przedsiębiorstwo Jelcz zaprezentowało publiczności zupełnie nowe pojazdy, które zbiorczo są nazywane 3. generacją. Nieopodal głównego wejścia na teren Targów Kielce ustawiono dwa prototypy: 663.45 z napędem 6x6 oraz 883.57 w konfiguracji 8x8. Oba wozy ponownie zagościły w stolicy Świętokrzyskiego na początku września. Dziś są poddawane badaniom zakładowym, a wkrótce trafią do państwowych instytucji na badania kwalifikacyjne.

Prototypy ciężarówek Jelcz 3. generacji 6x6 i 8x8 na targach obronnych

Kluczowe Innowacje Konstrukcyjne

O tym, co stanowi o przewadze terenowych ciężarówek 3. generacji nad poprzednikami, rozmawiał Antoni Walkowski z Defence24 z panem Pawłem Marciczkiewiczem, głównym konstruktorem Jelcz Sp. z o.o., który szefuje temu projektowi.

Całkowicie Nowy Projekt

Paweł Marciczkiewicz podkreślił, że Jelcze 3. generacji to wozy absolutnie nowe. Ustrój nośny, kabina, zawieszenie, hamulce, układ napędowy - wszystkie te elementy uległy gruntownym zmianom. Ewolucja była przeprowadzana już w starszych modelach, rozwijanych pod kątem nowych rozwiązań, co potwierdziły projekty takie jak Wisła, Sajna czy Jak. Jednak w pojazdach 3. generacji, Jelcz dotąd nie posiadał w portfolio pojazdu z niezależnym zawieszeniem. Wdrożenie tego rozwiązania zbiegło się z wymaganiami wojska wobec projektu WWR (wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet Homar-A i Homar-K).

Niewiele jest elementów wspólnych ze starszymi modelami. W pojazdach 3. generacji w układach 4x4 i 8x8 zastosowano takie same silniki jak te, które aktualnie są montowane w innych wyrobach Jelcza. Generalnie jednak wozy nowej rodziny zaprojektowane są od nowa.

Innowacyjne Umiejscowienie Zespołu Napędowego

Zespół napędowy w nowych wozach znalazł się w całości za kabiną. Głównym zamierzeniem było uzyskanie jak największej przestrzeni w kabinie. Montaż zespołu napędowego za szoferką umożliwił rezygnację z tunelu silnika, który zajmował sporo miejsca. Teraz mamy stosunkowo krótką kabinę z możliwością przewożenia do czterech żołnierzy. Siedzenia są zamontowane praktycznie na jednym poziomie, co umożliwia swobodne przemieszczanie się członków załogi z miejsca na miejsce. Jest to największa zaleta tej konfiguracji. Przy projektowaniu tych pojazdów zależało również na tym, aby silnik posiadał zwiększoną podatność serwisową, co jest bardzo istotnym parametrem z punktu widzenia wojska.

Zalety Niezależnego Zawieszenia

Główną zaletą niezależnego zawieszenia jest zwiększony komfort podczas jazdy w terenie. Zawieszenie niezależne lepiej wybiera nierówności drogi, co powoduje, że kontakt z podłożem jest praktycznie ciągły. To wpływa na sterowność i płynność prowadzenia pojazdu, a także zwiększa bezpieczeństwo. Nowe modele są też dzielniejsze w terenie. Przełożenie na to mają też koła z oponami o rozmiarze 16.00R20 (zastosowano terenowe ogumienie Michelin X-Force), co spowodowało zwiększenie kątów natarcia, rampowego oraz zejścia. Samo niezależne zawieszenie nie wpływa znacząco na zdolności do pokonywania przeszkód, ale poprawia mobilność i komfort pracy.

Infografika lub schemat prezentujący działanie niezależnego zawieszenia w ciężarówce terenowej

Walorem niezależnego zawieszenia w stosunku do klasycznych rozwiązań stosowanych wcześniej jest to, że lepiej dostosowuje się do pokonywanego terenu, dlatego można przejechać go szybciej, wygodniej i przy zachowaniu zbliżonej nośności.

Układ Przeniesienia Napędu i Skrzynie Biegów

W wyrobach 3. generacji zastosowano automatyczne skrzynie biegów. W pojeździe T80 (model 883.57 T80 TS 8x8, przyszły nośnik systemu Homar-K) jest to zblokowana z silnikiem przekładnia ZF EcoLife o siedmiu przełożeniach. W T60 (663.45 T60 TS 6x6, podwozie bazowe wyrzutni Homar-A) zainstalowano podobną skrzynię, ale sześciobiegową. W poprzednich modelach montowano przekładnie zautomatyzowane, czyli mechaniczne ze sterowaniem elektronicznym, jak w artyleryjskim wozie amunicyjnym 882.57 T28 TS ASV-H 8×8.

Proces Badawczo-Rozwojowy

Badania Zakładowe i Kwalifikacyjne

Aktualnie prowadzone są badania zakładowe, które są zaliczane na poczet badań kwalifikacyjnych, ale docelowo pojazdy zostaną przekazane do niezależnej instytucji. Tam zostaną zrealizowane badania przebiegowe oraz sprawdzone pozostałe parametry taktyczno-techniczne. Badania zakładowe mają na celu weryfikację parametrów technicznych przed wysłaniem pojazdu na badania kwalifikacyjne. Na tę chwilę pojazdy spisują się świetnie i nie było konieczności wprowadzania znacznych zmian w wyrobie, dlatego wszelkie ewentualne korekty będą wprowadzane dopiero po zakończeniu badań kwalifikacyjnych.

Elastyczność Konfiguracji Podwozia

Spółka Jelcz jest autorem obu rozwiązań podwozia - z zawieszeniem klasycznym i niezależnym. Aby odpowiedzieć na potrzeby Zamawiającego, możliwe jest również zastosowanie zawieszenia mieszanego, czyli zależnego połączonego z niezależnym. Przykładowo, z przodu mogłoby znaleźć się zawieszenie niezależne dla poprawy komfortu pracy załogi, a z tyłu klasyczne, by zapewnić większą stateczność wozom ze specjalistyczną zabudową z wysoko położonym środkiem ciężkości. Taki wóz byłby dogodnym nośnikiem np. dla stacji radiolokacyjnej dalekiego zasięgu. Wszystko ze względu na to, że istnieją zabudowy, które wymagają zwiększonej stateczności samej platformy.

Przyszłość i Zastosowania

Szeroki Zakres Wariantów

Pojazdy 3. generacji mogą zastąpić praktycznie wszystkie dotychczasowe wyroby Jelcza. Pierwsze wozy prototypowe są przystosowane do mocowania kontenerów ISO, między innymi z racji na to, że taki pojazd można łatwo obciążyć masą zastępczą w celu realizacji badań przebiegowych, które mają weryfikować pod kątem obciążeń ustrój nośny, czyli ramę pojazdu. Pojazdy po dostosowaniu posłużą jako nośniki zabudów specjalistycznych. Ze względu na duże zapotrzebowanie Sił Zbrojnych RP na nowe systemy, Jelcz sądzi, że pojazdy znajdą szerokie zastosowanie w przyszłych projektach.

Wizualizacje, które dotąd pokazano publicznie, obejmowały pojazdy w konfiguracjach od 4x4 po 10x10. Wozy z napędem 6x6 i 8x8 obecnie przechodzą badania zakładowe. Prototyp pojazdu 4x4 powstaje i w 4. kwartale będzie stał na kołach, rozpoczynając badania zakładowe, a potem kwalifikacyjne. Podwozie w układzie 10x10 jest w trakcie realizacji - trwają prace nad dokumentacją techniczną. Można zatem mówić o czterech podstawowych wariantach 3. generacji, które albo powstają, albo już są zbudowane i poddawane badaniom.

Wizualizacja różnych konfiguracji podwozi Jelcz 3. generacji (np. 4x4, 6x6, 8x8, 10x10)

Głównym celem jest wprowadzenie pojazdów z niezależnym zawieszeniem do Sił Zbrojnych RP. Te wozy, szczególnie w konfiguracjach 6x6 i 8x8, posłużą jako platformy pod wyrzutnie rakiet w programach Homar-A oraz Homar-K.

Długoterminowy Rozwój i Potencjał

Istnieje szansa, że w przyszłości Jelcze 3. generacji zastąpią wszystkie ciężarówki, które obecnie służą w Wojsku Polskim, jednak nie można całkowicie rezygnować z pojazdów z klasycznym zawieszeniem, które dobrze sprawdzają się w swojej roli. Model 442.32 S02, czyli klasyczny samochód terenowy z napędem 4x4 i zabudową skrzyniową, następca Stara 266, to najpopularniejszy produkt Jelcza - pojazd wysokiej mobilności, doskonale radzący sobie w zadaniach stawianych mu przez wojsko.

3. generacja Jelcza to całkowicie nowy pojazd, aktualnie w fazie testów, dlatego skupiono się na poprawie konstrukcji. Oczywiście już myśli się o nowych projektach z wykorzystaniem tych rozwiązań. Firma tworzy całą rodzinę tudzież typoszereg pojazdów, który będzie miał bardzo szeroki zakres zastosowań w przyszłości. Pomysłów i projektów jest naprawdę wiele.

tags: #ciagnik #siodlowy #jelcz #nowy