Przyglądamy się kolejnej klasycznej maszynie rolniczej, która zadbana technicznie i wizualnie, wciąż pracuje w gospodarstwie. Tym razem to polski klasyk z brytyjskim sercem, czyli Ursus C-360 3P. Ciągnik ten stanowi prawdziwą legendę polskiego rolnictwa i symbol jakości w produkcji maszyn rolniczych, odgrywając ważną rolę w rozwoju polskiego przemysłu ciągnikowego i symbolizując ducha przedsiębiorczości polskich inżynierów. Stał się on kamieniem milowym w historii polskiego rolnictwa, przynosząc rolnikom znaczne ułatwienia w codziennych pracach w polu.

Historia i Ewolucja Modelu C-360
Ursus C-360, potocznie nazywany „sześćdziesiątką”, to średni ciągnik rolniczy produkowany w latach 1976-1994 w Zakładach Mechanicznych Ursus w Warszawie. W tym czasie wyprodukowano imponującą liczbę niemal 282 000 do 300 000 sztuk, co świadczy o jego ogromnym znaczeniu dla polskiego rolnictwa. Model ten powstał jako bezpośredni następca C-355, a dokładniej jego zmodernizowanej wersji C-355M, która była niejako wprowadzeniem do rozwiązań zastosowanych w C-360.
W kwietniu 1976 roku rozpoczęto produkcję seryjną kołowego ciągnika rolniczego Ursus C-360. Oferował on różne wersje silników: jedną wyposażoną w silnik Ursus S-4003 o mocy 52 KM, podczas gdy druga miała silnik Perkins 3100FLT o mocy 58 KM. Wybór skrzyni biegów był elastyczny, oferując warianty 10/2 lub 12/12 biegów, co pozwalało dostosować ciągnik do różnych zadań rolniczych. Napęd Ursusa C-360 był dostępny w dwóch wersjach: 2WD (dwuosiowy) i 4WD (czteroosiowy).
Ursus C-360 3P - Wersja z Silnikiem Perkins
W 1981 roku na polskim rynku pojawiła się modyfikacja klasycznego modelu C-360, która otrzymała dopisek 3P. Nowy model trafił do produkcji w 1981 roku i wytwarzany był przez kolejnych 17 lat, aż do 1998 roku. Na rynek krajowy produkowano go do roku 1993, a na eksport nawet do roku 1995. Główna różnica między ciągnikami Ursus C-360 a C-360-3P polegała na zamontowaniu postlicencyjnego, trzycylindrowego silnika MF PERKINS - AD3.152UR, dysponującego mocą 47,5 KM, co było nieco mniej niż w przypadku popularnej jednostki 4-cylindrowej Ursusa C-360 (52 KM).
Ursus C-360 3P Prezentacja oryginalnego ciągnika ;)
Mimo teoretycznie niższej mocy, silnik Perkins charakteryzował się mniejszym zużyciem paliwa, obniżonym poziomem hałasu oraz mniejszym zadymieniem spalin, co w praktyce czyniło go dużo sprawniejszym. W pierwszych egzemplarzach montowane były oryginalne silniki wyprodukowane w Wielkiej Brytanii, które wyróżniały się zastosowanymi w nich śrubami w układzie calowym i wykazywały się dłuższą żywotnością niż te produkowane w kraju.
Ciągniki te różniły się również innymi elementami: tarcze sprzęgłowe oraz wałki sprzęgłowe były dłuższe niż w Ursusach C-360, zmieniono deskę rozdzielczą oraz rodzaje kabin kierowcy. Od sierpnia 1989 roku wprowadzono jeden akumulator montowany z przodu ciągnika w masce przed chłodnicą (wcześniej były dwa akumulatory pod podłogą kabiny). Zmieniono także układ zaczepów tylnych ciągnika oraz nieznacznie wzmocniono instalację hydrauliczną.
Dane Techniczne i Cechy Konstrukcyjne
Ursus C-360 3P, jak sama nazwa wskazuje, wywodzi się z popularnej „sześćdziesiątki”. Jest to nowoczesny, uniwersalny ciągnik rolniczy, stanowiący zmodernizowaną wersję ciągnika Ursus C-360.
- Silnik: MF PERKINS - AD3.152UR (od października 1989 r. - Ursus 3250)
- Moc: 47,5 KM
- Waga: Wersja bez obciążników ważyła 2170 kg (dla modelu 2WD) lub 3150 kg (dla modelu 4WD w przypadku C-360), co stanowiło solidną podstawę podczas prac rolniczych.
- Układy jezdne: Oś przednia ze zwolnicami planetarnymi, zwiększająca stabilność i przyczepność.
- Mechanizm kierowniczy: Hydrostatyczny, ułatwiający manewrowanie i zapewniający precyzję prowadzenia.
- Hamulce robocze: Tarczowe, mokre, sterowane mechanicznie, zapewniające skuteczność hamowania.
- Hamulec postojowy: Mechaniczny, sterowany ręcznie.
- Instalacja pneumatyczna hamulców przyczep: W układzie 1/2-obwodowym.
- Maksymalna prędkość jazdy do przodu: 30 km/h przy ogumieniu 16-28 cali.
- Podnośnik hydrauliczny: O udźwigu 1200 kg z pompą o wydajności 20 l/min i ciśnieniu 12 MPa.
Jedną z charakterystycznych cech wszystkich ciągników Ursusa z rodziny C-360, w tym 3P, jest głośna praca przekładni głównej na wyższych biegach. Wynika to z faktu, iż koła zębate na wałku atakującym i tarczy tych ciągników mają układ prostych zębów.

Praktyka w Gospodarstwie i Wszechstronność
Jak wspomina Piotr Leśny z woj. kujawsko-pomorskiego, Ursus C-360 3P z 1985 roku jest pierwszym ciągnikiem w jego rodzinnym gospodarstwie i pracuje w nim od nowości. Został on zakupiony jako nowy przez dziadka, początkowo bez kabiny. Traktor ten pracował z kombajnem Bizon Z020 Zagon oraz dużo z jednorzędową sieczkarnią do kukurydzy. Piotr Leśny podkreśla, że traktor "swoje przeszedł, ale zawsze można na niego liczyć".
Niskie spalanie oraz bardzo łatwy dostęp do tanich części zamiennych sprawiają, że Ursus C-360 3P jest dzisiaj bardzo dobrym traktorem do większości lekkich prac polowych. Mimo napędu jedynie na tylne koła, nie ma problemów z poruszaniem się po niepewnym gruncie. Podnośnik hydrauliczny o udźwigu 1200kg nawet dzisiaj pozwala obsługiwać sporą część podwieszanego osprzętu uprawnego. Dzięki temu jest używany do takich prac jak opryski, wysiew nawozu czy przetrząsanie traw.
W przeciwieństwie do swojego poprzednika, C-360 była produkowana w wersji z kabiną i bez kabiny (sama kabina była bardzo łatwa w demontażu). Model ten na bazie C-360 stworzył także sprzęty takie jak koparko-ładowarka Ostrówek KTO 161 i KTO 162. Znana była też modyfikacja na koparko-odmularkę Pelikan-2 służącą do prac melioracyjnych. Na polu „sześćdziesiątka” doskonale radziła sobie z pługiem trzyskibowym. Używany był w budownictwie, leśnictwie, sadownictwie i transporcie.
Długowieczność i Możliwości Modernizacji
Mimo wieku (niektóre modele jeżdżące na polach mają już 40 lat!), Ursus C-360 3P ma jeszcze przed sobą długą przyszłość. Jego największą zaletą jest prostota konstrukcji. Brak udziwnień i łatwy dostęp do części zamiennych sprawił, że był to traktor marzeń. Nawet najprostsza konstrukcja kiedyś się psuje i ma swoje słabe strony. W przypadku C-360 jest podobnie, najbardziej narażona była maska oraz błotniki na korozję. Ważne jest regularne mycie ciągnika i zabezpieczanie wrażliwych elementów.
Wiele osób przywiązanych do modelu C-360 sprawia, że ciągniki te stają się nowocześniejsze. Jest to możliwe dzięki prostej konstrukcji, którą łatwo dostosować do nowych zastosowań. Bardzo często sprawni technicznie rolnicy wymieniają w swoich „sześćdziesiątkach” pompy hydrauliczne, by wzmocnić działanie podnośnika. Ciekawostką jest montaż wspomagania kierownicy, który znacząco ułatwia pracę na nierównym i niepewnym gruncie. Nikogo już nie dziwi widok modelu C-360 z założonym TUR-em, a w sklepach z częściami do maszyn rolniczych bez problemu można zamówić gotowe zestawy montażowe tego podnośnika przedniego. Dużo bardziej skomplikowane, ale równie możliwe, jest zamontowanie przedniego napędu, dzięki czemu C-360 staje się pełnoprawnym ciągnikiem 4×4.

Nieudana Próba Wskrzeszenia: Ursus C-360B
Na fali sukcesu klasycznego modelu C-360, Ursus postanowił odświeżyć model i w roku 2015 wypuścił na rynek model C-360B. Niestety, z klasyka nie zostało w nim nic, poza nazwą. Wersja B wyglądała już jak nowoczesny traktor, jednak funkcjonalność była znacząco ograniczona przez dużo większą masę własną ciągnika. Nie był to już mały, zwinny i prosty w obsłudze traktor. Wyposażony w trzycylindrowy silnik PERKINS 3100FLT, spełniający normę Euro IIIA, rozwijał moc 58 koni mechanicznych. Tym razem napęd na cztery koła był seryjny, a skrzynia biegów została wyposażona w rewers dający 12 biegów do przodu i 12 do tyłu.
Nowszy model okazał się dosyć awaryjny i skomplikowany w konstrukcji, a części zamienne niezbyt tanie. Przełożyło się to na niezadowolenie fanów klasyka oraz bardzo słabą sprzedaż. Model został wycofany z produkcji w roku 2017 po niespełna dwóch latach produkcji. C-360 B to idealny dowód na to, że na samym sentymencie nie da się zrobić hitu sprzedażowego w branży maszyn rolniczych.
Legenda, Która Trwa
W Polsce, z uwagi na historię, C-360 cieszy się bardzo dużym szacunkiem i zainteresowaniem nawet wśród młodych rolników. Coraz częstszym zjawiskiem jest poszukiwanie oryginalnych modeli C-360 z 52-konnym silnikiem i doprowadzanie go do stanu fabrycznego. Pasjonaci są w stanie wydać naprawdę duże kwoty na oryginalne części mechaniczne oraz elementy karoserii. Regularnie odbywają się zloty fanów Ursusa, na których pojawiają się posiadacze odrestaurowanych modeli C-360. Osoby, które posiadają ten model w swoim gospodarstwie, powinny mocno zastanowić się nad jego sprzedażą, ponieważ zyskuje on na wartości, a kolekcjoner jest w stanie zapłacić sporo za modele z oryginalnymi częściami.
Dopóki na rynku będą części zamienne, a w polskim rolnictwie nie znikną niewielkie gospodarstwa rolne, dopóty na polach będą jeździły „sześćdziesiątki”. Model ten nie bez powodu stał się kultowy. Można powiedzieć, że jest to prawdziwa ikona polskiego rolnictwa, ponieważ nieprzerwanie towarzyszy nam już 47 lat. Jeszcze przez wiele lat każdy zainteresowany techniką rolniczą będzie wiedział, co oznacza nazwa „sześćdziesiątka” i bez problemu wymieni różnice między silnikami Perkinsa i S-4003.