Dramatyczne wiadomości napłynęły spod Kościerzyny (woj. pomorskie) dotyczące makabrycznego wypadku, do którego doszło na zjeździe z drogi wojewódzkiej w miejscowości Nowa Karczma. Tragiczne zdarzenie miało miejsce 22 kwietnia 2026 roku, kiedy to 24-letnia kobieta została potrącona i rozjechana przez walec drogowy.
Przebieg zdarzenia
O godzinie 16:23 do stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Kościerzynie wpłynęło zgłoszenie z miejscowości Nowa Karczma, gdzie kobieta została przejechana walcem na zjeździe z drogi wojewódzkiej nr 221. Według wstępnych ustaleń, do zdarzenia doszło około godziny 16:20 na drodze między Nową Karczmą a Skrzydłówkiem.
39-letni Paweł K., prowadząc walec drogowy, na łuku drogi utracił kontrolę nad maszyną. W wyniku tego uderzył bokiem walca w zaparkowany na poboczu samochód osobowy, spychając go do rowu. Następnie pojazd uderzył w stalową konstrukcję ochronną, która przewróciła się na 23-letnią kobietę regulującą ruch. Kobieta zginęła na miejscu.

Akcja ratunkowa i ustalenia wstępne
Na miejsce zdarzenia zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej z JRG Kościerzyna i OSP Nowa Karczma. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie również otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w pobliżu drogi wojewódzkiej nr 226, na odcinku Nowa Karczma - Skrzydłówko, i skierował na miejsce patrol policji.
Na miejscu podjęto próbę reanimacji kobiety, jednak mimo starań służb ratowniczych i udzielonej pomocy, jej życia nie udało się uratować.
Śledztwo prokuratury i zarzuty
Obecnie policjanci prowadzą czynności procesowe, w ramach których wykonywane są oględziny miejsca zdarzenia, dokumentacja fotograficzna, sporządzany jest szkic oraz przesłuchiwani są świadkowie.
Jak ustaliła prokuratura, kierowca walca był trzeźwy. Jednakże, nie posiadał wymaganych uprawnień do prowadzenia tego typu pojazdów po drogach publicznych. Prokurator Marcin Lubiński z Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie poinformował, że śledztwo znajduje się na wstępnym etapie. Przeprowadzono już sekcję zwłok, a w najbliższym czasie planowane są przesłuchania świadków. Prokuratura podkreśla, że do wykonania pozostało jeszcze wiele czynności procesowych.
Kwestie techniczne pojazdu
W oficjalnym komunikacie rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, prok. Mariusz Duszyński, przekazał, że walec drogowy, którym kierował Paweł K., nie był sprawny technicznie. Według ustaleń śledczych, mężczyzna miał świadomość tego stanu. Już wcześniej pojawiały się sygnały, że pojazd miał niesprawne hamulce.
Konsekwencje prawne dla kierowcy
Paweł K. został przesłuchany jako podejrzany i usłyszał zarzuty. Przyznał się do winy oraz złożył wyjaśnienia. Prokuratura zarzuciła mu umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, polegające na prowadzeniu niesprawnego technicznie walca drogowego bez wymaganych uprawnień, co doprowadziło do śmiertelnego wypadku. Paweł K. został objęty dozorem policyjnym oraz poręczeniem majątkowym.