Głębosz Agro-Tom: Informacje o głęboszowaniu i maszynach rolniczych

Wprowadzanie coraz bardziej uproszczonej techniki uprawy może prowadzić do zaburzenia naturalnej struktury gleby. Nadmierne jej ugniatanie zakłóca odpowiedni przepływ wody i powietrza w obydwie strony. Głęboszowanie zaliczane jest do zabiegów agromelioracyjnych, a jego głównym celem jest utrzymanie odpowiedniej gospodarki wodnej.

Zagęszczenie gleby i jego skutki

O zagęszczenie gleby nie jest trudno. Wystarczy wspomnieć, że przy tradycyjnej uprawie buraka cukrowego długość przejazdów maszyn na jednym hektarze wynosi nawet 80 km (orka, uprawa przedsiewna, siew, nawożenie, ochrona, zbiór). Ponadto powierzchnia pola, która w takim przypadku nie zostanie pokryta śladami kół ciągnika i maszyn, wynosi poniżej 10%. Z głęboszem przeważnie kojarzona jest podeszwa płużna. Jej negatywny wpływ na prawidłowy rozwój systemów korzeniowych widać zwłaszcza przy zbiorach roślin okopowych, których palowe korzenie nie są w stanie przebić się przez twarde podłoże i ulegają deformacji.

Infografika przedstawiająca negatywny wpływ zagęszczenia gleby na rozwój korzeni roślin.

Rola głębosza w uprawie

Z pomocą w przeciwdziałaniu niekorzystnemu oddziaływaniu podeszwy płużnej przychodzi głębosz. Jest to proste w budowie i działaniu urządzenie, które wykonuje dobrą pracę na zbyt zwięzłych glebach. Głęboka penetracja gruntu poprawia także ważne dla wszystkich upraw stosunki wodno-powietrzne. Zaletami zabiegu jest lepsze podsiąkanie wody z głębszych warstw, lepsza przepuszczalność gleby w czasie obfitych opadów czy wiosennych roztopów oraz dogłębne napowietrzenie.

Częstotliwość i głębokość głęboszowania

Różne źródła różnie podają, jak często powinno się pole głęboszować. Jedne mówią, że co 3-4 lata, inne co 5-6. Istnieją też zalecenia, że w uprawie bezorkowej głęboszowanie można przeprowadzać rzadziej niż w uprawie orkowej. Niemniej jednak warto zaplanować wjazd głęboszem na każde pole raz na 4 lata.

Co do głębokości zabiegu, również można się spotkać z różnymi zaleceniami. Raz jest to 8-10 cm poniżej standardowej głębokości uprawy, innym razem 15-20 cm. Generalnie warto głęboszować na 10-15 cm poniżej największej głębokości uprawy, czy to orki, czy głębszej uprawy gruberem. Ważne jest, aby pamiętać, by nie poprzerywać płytko ułożonych drenów. Maszyna powinna pracować na głębokości 40-60cm, krusząc i spulchniając podglebie. Prosta budowa uniemożliwia mieszanie się górnej i dolnej warstwy gruntu (warstwy ornej z martwicą).

Optymalny termin głęboszowania

Termin głęboszowania należy dopasować do warunków panujących na polu. Lepiej, jeśli gleba jest bardziej przesuszona niż zbyt wilgotna. W tym drugim przypadku dochodzi do nadmiernego zagęszczenia gleby tuż przy pracującym elemencie roboczym. Gleba w tym miejscu ulega dodatkowo zamazaniu, traci swoją strukturę, a po przesuszeniu tworzy barierę niemożliwą do przeniknięcia przez korzenie. Dodatkowo głębosz w wilgotnej glebie tworzy węższe rowki, co ogranicza możliwość przenikania wody do głębszych warstw (pogorszenie likwidacji potencjalnych zastoisk wodnych). Dlatego też najlepszym terminem na stosowanie głębosza jest okres pożniwny. Nawet jeśli gleba jest wtedy przesuszona, to efekt głęboszowania jest akceptowalny. Następuje wtedy silne spulchnienie gleby w okolicach pracy elementów roboczych i tworzą się szersze rowki ułatwiające wsiąkanie wody. Warto pamiętać, że im bardziej przesuszona gleba, tym szersze rowki powstają, które dłużej się zasklepiają. Warto zatem do głębosza dołączyć włókę lub wał zagęszczający i wyrównujący wierzchnią warstwę gleby. W skrajnie suchych warunkach lepiej zrezygnować z głęboszowania. Ze względu na poprawę retencyjności gleby zabieg ten uzasadniony jest tylko w okresach suszy.

Jaki walec do głębosza?

Głęboszowanie a płodozmian

Jeśli w płodozmianie występują rośliny głęboko korzeniące się, to głębosz można zastosować przed ich wysiewem. W zmianowaniu zboże-zboże-rzepak może to być więc na 1-2 lata przed rzepakiem. Po głęboszowaniu pole można bezpośrednio przygotować do siewu lub zaorać, zgodnie z własną technologią uprawy. Burak cukrowy, pod który często stosowany jest głębosz, „nie lubi” rosnąć w pierwszym roku po tym zabiegu. Szczeliny mają zbyt ostre krawędzie, a korzenie buraka nie tolerują takiego środowiska. Pod buraki zatem warto wykonać głęboszowanie na dwa lata przed ich uprawą.

Pozytywny efekt głęboszowania odczujemy również przy rekultywacji ugorów, pastwisk, monokulturowych upraw czy nasadzeń pod krzewy i drzewa.

Wady głęboszowania

Głęboszowanie ma też wady. Jedną z nich jest stosunkowo mała wydajność godzinowa pracy głębosza. Oczywiście, im mocniejszy ciągnik, tym prędkość jazdy może być większa. Warto pamiętać, że ze względu na dużą głębokość pracy łatwiej wtedy o uszkodzenie narzędzia, szczególnie takiego, które nie jest wyposażone w automatyczne zabezpieczenie przeciążeniowe, np. resorowe, sprężynowe lub hydrauliczne. Drugą wadą głębosza jest duże zapotrzebowanie na moc, określane na 30 kW na jeden element roboczy. Proste, 3-zębowe głębosze mogą wymagać ciągnika o mocy 120 KM na glebach cięższych.

Czego nie robić głęboszem?

  • Głębosza nie powinno się wykorzystywać do mieszania resztek pożniwnych z glebą.
  • Nie można traktować głęboszowania jako uprawy pożniwnej.
  • Tyczy się to również konieczności wymieszania wapna czy obornika zastosowanego na ściernisko. Nie da się tego dobrze zrobić głęboszem.

Przegląd ofert głęboszy rolniczych

Na rynku dostępne są różne modele głęboszy, dostosowane do potrzeb i możliwości gospodarstw rolnych. Znaleziono ponad 1000 ogłoszeń dotyczących maszyn rolniczych, w tym głęboszy, na platformie OLX.pl, z aktualizacjami z różnych lokalizacji w Polsce:

Mapa Polski z zaznaczonymi lokalizacjami ogłoszeń o maszynach rolniczych, w tym głęboszach.

Oferta firmy Bomet

Zabieg głęboszowania możemy wykonywać ciągnikami o mocy nieco ponad 30 KM. Taką możliwość daje firma Bomet, która w swojej ofercie ma najmniejsze narzędzia jednozębowe spulchniające glebę na głębokości 45cm. Możliwości pociągowe zależeć będą oczywiście od stopnia zwięzłości gruntu, przydatny tutaj okazać się może układ przedniego napędu. Narzędzia z serii U476 wyposażone mogą być w maksymalnie 4 zęby o rozstawie 75cm. Producent z Węgrowa oferuje również maszyny do pracy na większych głębokościach - do 65cm. Ilość redlic, z jakimi możemy pracować, to od 3 do 9 sztuk o mniejszym rozstawie, bo co 45cm. Dodatkowo do głębosza montowany jest wał doprawiający i kruszący bryły ziemi z regulacją głębokości jego pracy. Wymienne redlice zabezpieczone są śrubą ścinaną, istnieje możliwość doczepienia do nich kreta na ich końcach. Jego zadaniem jest lepsze spulchnianie i drenażowanie głębszych warstw pola.

Oferta Unii Group

W gospodarstwach, gdzie ziemia nie jest jednolita, rozwiązaniem może być produkt z Unii Group - głębosz o regulowanym rozstawie i ilości zębów. Na ramie o szerokości 3m, możemy zamontować od 3 do 5 sztuk redlic. Czterometrowa konstrukcja przystosowana jest do pracy z 5, 6 i 7 zębami spulchniającymi glebę do 50cm głębokości. Dłuta mają zabezpieczenie bezpiecznikowe. Producent w wyposażeniu oferuje prosty ząb typu L o szerokości podcinania 190mm, jednak w przy dopłacie można skorzystać z bardziej masywnego zęba XL. W wyposażeniu dodatkowym możemy wybrać również jeden z siedmiu wałów (rurowy, sprężynowy, spiralny, teownikowy, ceownikowy, packer, blaszany).

Oferta firmy Agro-Tom

Firma Agro-Tom z Pogorzeli oferuje rolnikom masywny głębosz do bezorkowej uprawy. Model GSH XL, oprócz głębokiego spulchnienia i zerwania podeszwy płużnej, miesza i doprawia glebę. Do tego podwójny wał kolczasty przydusza i rozbija bryły - jak opisuje Dawid Borzucek, rolnikom maszyna zastępuje tradycyjny pług. Na ramie zawieszone są dwa rzędy redlic z bocznymi podcinaczami zapewniającymi odpowiednie mieszanie ziemi. Zestaw może pracować na 50cm głębokości, a hydrauliczne zabezpieczenie przeciw kamieniom uniemożliwia uszkodzenie elementów roboczych. Ciśnienie w siłownikach możemy dobrać indywidualnie - w zależności od panujących warunków na polu. Wysoki prześwit pod ramą gwarantuje czystą pracę nawet przy dużych ilościach resztek pożniwnych, np. kukurydzy. A spory ciężar własny, bo 2700 kg przy 3 m szerokości, zapewnia odpowiednie zagłębianie się w glebie.

Zdjęcie głębosza Agro-Tom GSH XL w akcji na polu.

tags: #glebosz #agro #tak