Oferta niewielkich ciągników dla małych i średnich gospodarstw jest bardzo bogata. Praktycznie każdy większy producent proponuje modele o mocach rzędu 40-60 KM i kompaktowych rozmiarach, które umożliwiają pracę w niskich budynkach, bądź w ogrodnictwie. Jednak dla wielu pasjonatów mechaniki i majsterkowiczów, zbudowanie własnego, unikalnego ciągnika typu SAM (Samoróbka) jest fascynującym wyzwaniem, łączącym pasję do mechaniki z kreatywnością.
Jedną z takich osób jest Damian Kujawa, który wraz z rodzicami prowadzi niewielkie gospodarstwo rolne. Główną inspiracją do wyglądu jego ciągnika SAM był niewielki, niemiecki traktor o oznaczeniu UT082. Cała konstrukcja w głównej mierze bazuje na częściach wykonanych samodzielnie oraz na wykorzystaniu elementów z odzysku, zazwyczaj ze złomu.

Rama i jednostka napędowa
Główną konstrukcję nośną całego ciągnika stanowi rama, wykonana z grubej, giętej i spawanej blachy. Warto zaznaczyć, że jest to już druga rama zastosowana w ciągniku, co świadczy o ewolucji projektu.
Jednostką napędową w opisywanym przykładzie jest 4-cylindrowy silnik wysokoprężny o pojemności 1,8 litra produkcji Forda, pochodzący z modelu Ford Escort. Fabrycznie jednostka ta generowała moc 75 KM, jednak w wyniku modyfikacji, moc zmalała do około 60 KM. Usunięcie turbosprężarki ułatwiło montaż, zmniejszyło wysilenie silnika, a moc na obecnym poziomie jest wystarczająca do planowanych prac.
Silnik jest mocowany do ramy przy użyciu seryjnych poduszek, co redukuje poziom wibracji przenoszonych na ramę i operatora, poprawiając komfort pracy. Jednak rozwiązanie to stworzyło wyzwania związane z układem wydechowym. Początkowo stosowane tłumiki zapożyczone z innych ciągników notorycznie się łamały. Ostatecznie zmusiło to konstruktora do zastąpienia ich lekką rurą ze stali kwasoodpornej.
Układ przeniesienia napędu i przełożenia
Pomysł na realizację przełożeń w tym ciągniku zasługuje na uznanie za kreatywność. Silnik współpracuje ze skrzynią biegów z Opla Omegi, która wstępnie redukuje obroty i zwiększa moment obrotowy. Bezpośrednio na wyjściu ze skrzyni montowany jest łącznik elastyczny przekazujący napęd do tylnego mostu, który pochodzi z dużego wózka widłowego i dysponuje dwoma zakresami prędkości oraz rewersem.
Zastosowanie dwóch skrzyń biegów jest uzasadnione różnicą w zakresie obrotowym i specyfice oddawania mocy silników samochodowych w porównaniu do silników ciągnikowych. Przy zastosowaniu jednej skrzyni biegów uzyskano by zbyt wysokie prędkości przy momencie obrotowym niewystarczającym do prac polowych. Efektem tej kombinacji jest łącznie 12 przełożeń do przodu oraz 12 przełożeń do tyłu (dzięki rewersorowi w tylnym moście).
Dźwignia zmiany kierunku jazdy została sprytnie przeniesiona za pomocą cięgien tak, że znajduje się tuż przy kierownicy. Na najwyższym biegu ciągnik SAM rozpędza się do prędkości około 25 km/h.
+Zyskaj przewagę dzięki elektrycznej przekładni bezstopniowej | Ciągniki John Deere
Ładowacz czołowy i podnośnik
Głównym zadaniem, które ciągnik wykonuje w gospodarstwie, jest praca z ładowaczem czołowym. Cały ładowacz wraz z osprzętem został wykonany własnoręcznie przez pana Damiana przy użyciu prostych narzędzi ręcznych. Jakość wykonania jest porównywalna z fabrycznymi ładowaczami.
Udźwig ładowacza, jak na tak mały ciągnik, jest imponujący - bez większych problemów radzi sobie z ciężarami rzędu 350 kg, nie osiągając swojej granicy. Początkowo ciągnik wykorzystywał inny ładowacz z grubszymi siłownikami i pracował na ciśnieniu w układzie hydraulicznym rzędu 150 bar.
Dodatkowo na uwagę zasługuje mocny, tylny TUZ (trzy-punktowy układ zawieszenia). Bazuje on na podzespołach z Ursusa C-360, jednak za podnoszenie odpowiada tutaj siłownik z pługa PHX. Tak duże udźwigi ładowacza czołowego oraz tylnego TUZ-a doprowadziły do przeciążenia całego ciągnika i zniszczenia ramy nośnej.
Po tym zdarzeniu maszyna otrzymała nową, mocniejszą ramę i zbudowano nowy ładowacz. Aby zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości, ograniczono ciśnienie w układzie do 120 bar, a siłowniki wymieniono na mniejsze.
Układ hydrauliczny i hamulcowy
Ciągnik posiada dwa niezależne układy hydrauliczne. Przednią oś stanowi skrócona i zmodyfikowana oś od Tarpan'a, dzięki czemu ciągnik hamuje na wszystkie cztery koła, co jest niezwykle istotne przy pracy z ładowaczem, gdy tył jest mocno odciążony. Układ wyposażono w serwo hamulcowe, co zmniejsza siłę nacisku na pedał hamulca.
Komfort pracy poprawia również zastosowanie hydraulicznego pedału sprzęgła oraz oświetlenie LED.
Wyzwania i rozważania przy budowie ciągnika SAM
Budowa własnego ciągnika SAM wiąże się z wieloma wyzwaniami i wymaga starannego planowania. Poniżej przedstawiamy kluczowe aspekty, które należy wziąć pod uwagę:
Wybór silnika i skrzyni biegów
Wybór odpowiedniego silnika i skrzyni biegów jest kluczowy. Popularne wybory to silniki z samochodów osobowych, takie jak:
- Silnik 1.6 TD z Volkswagena Golfa II (bez turbiny dla uproszczenia).
- Silnik 1.9 TDI (wymaga komputera sterującego, co komplikuje budowę).
- Silniki z Opla Omegi, Renault Trafic, czy Ford Escort.
Często stosuje się również połączenie dwóch skrzyń biegów, aby uzyskać odpowiedni zakres przełożeń do prac polowych i transportowych. W dyskusjach pojawiają się również sugestie dotyczące silników z koparek linowych (np. IFA) czy agregatów prądotwórczych.
Mosty napędowe
Wybór mostu napędowego jest istotny dla wytrzymałości i funkcjonalności ciągnika.
- Most od Żuka: Często stosowany, ale przy większych kołach (powyżej 16 cali) istnieje ryzyko ukręcenia skracanych półośek. Wymaga skracania.
- Most od Stara: Uważany za bardziej wytrzymały i lepszą alternatywę, szczególnie przy większych obciążeniach.
- Most od UAZ-a: Również mocniejszy niż most Żuka, z odciążonymi półosiami.
- Mosty z samochodów osobowych (np. Fiat, Audi Quattro): Mogą być stosowane w projektach typu 4x4, ale wymagają odpowiedniego dopasowania i blokady dyferencjałów.
Rama i konstrukcja
Rama powinna być wykonana z solidnych materiałów, takich jak gruba stalowa blacha, gięta i spawana. W przypadku przeciążeń, rama może wymagać wzmocnienia lub wymiany.
Układ hydrauliczny i WOM
Dla ciągnika SAM, który ma służyć do prac rolniczych, niezbędny jest sprawny układ hydrauliczny (np. do podnośnika TUZ czy ładowacza) oraz często wałek odbioru mocy (WOM) do napędzania maszyn.
Koszty i czas
Budowa ciągnika SAM od podstaw to znacząca inwestycja czasu i pracy. Orientacyjne koszty mogą wahać się od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, w zależności od dostępności części z odzysku i zastosowanych rozwiązań. Często bardziej opłacalne może być kupno gotowego, używanego ciągnika, nawet starszego modelu.

Podsumowanie rozważań
Budowa własnego ciągnika SAM to projekt dla prawdziwych pasjonatów. Wymaga on nie tylko umiejętności mechanicznych, ale także kreatywności i zdolności do rozwiązywania problemów. Choć gotowe rozwiązania są dostępne na rynku, satysfakcja z samodzielnego stworzenia maszyny, która spełnia indywidualne potrzeby, jest nieoceniona.