Ładowacz czołowy to jedno z niezbędnych urządzeń w nowoczesnym gospodarstwie rolnym, bez którego trudno sobie wyobrazić codzienne prace. Szeroka oferta rynkowa skłania jednak do przemyśleń, czym się kierować, wybierając ładowacz do gospodarstwa i na co warto zwrócić uwagę. Posiadanie ładowacza czołowego w gospodarstwie uwalnia rolnika od wielu ciężkich, fizycznych prac, które do tej pory musiał wykonywać przy pomocy wideł czy szufli. Zakres i zastosowanie tego typu sprzętu jest bardzo szerokie, gdyż ładowacz z odpowiednim osprzętem może służyć zarówno w obejściu, jak i na polu. Zasadność jego zakupu powinna być podyktowana przede wszystkim ilością prac, które można wykonać z jego pomocą.
Ładowarka teleskopowa a regulacje prawne
Typowa ładowarka teleskopowa, w przeciwieństwie do kombajnu czy ciągnika, podlega pod dwa niezależne przepisy związane z jej użytkowaniem. Z jednej strony obejmują ją regulacje dla maszyn podnoszących, a z drugiej - jest także traktowana jako typowy pojazd mogący poruszać się po drogach publicznych. Podczas przemieszczania ładunków ładowarka teleskopowa podlega pod regulacje Urzędu Dozoru Technicznego. Z kolei podczas poruszania się po drogach musi spełniać przepisy Kodeksu Drogowego.

Dozór Techniczny i uprawnienia
Pracę i poruszanie się tzw. szczególnego typu wózków podnośnikowych z mechanicznym napędem podnoszenia reguluje Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu (Dz. U. Nr 122, poz. 1321, z późn. zm.). Oprócz tego maszyna sama w sobie podlega także pod dozór na skutek Rozporządzenia Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z dnia 21 maja 2019 r. w sprawie sposobu i trybu sprawdzania kwalifikacji wymaganych przy obsłudze i konserwacji urządzeń technicznych oraz sposobu i trybu przedłużania okresu ważności zaświadczeń kwalifikacyjnych (Dz.U.2019.1008).
Uprawnienia do obsługi ładowarki teleskopowej zostają potwierdzone poprzez zdanie egzaminu państwowego. Ważne jest również to, że maszyna powinna być zgłoszona pod nadzór Urzędu Dozoru Technicznego. Taka ładowarka teleskopowa podlega pod kontrolę z udziałem UDT raz na rok.
W świetle przepisów, ładowarka teleskopowa to wózek jezdniowy specjalizowany ze zmiennym wysięgiem do pracy w trudnym terenie.
Ładowarka teleskopowa w transporcie drogowym
W przypadku poruszania się po drodze duże znaczenie mają hamulce, i to one głównie decydują o dopuszczalnej masie ciągniętej przyczepy. Ładowarka wyposażona w hamulce pneumatyczne posiada manometr w kabinie. Należy zwrócić uwagę, że są to wartości podawane przez instrukcję obsługi.
Ładowacz czołowy w ruchu drogowym - przepisy i bezpieczeństwo
Ładowacz czołowy to ogromne ułatwienie w gospodarstwie, ale niewłaściwie użytkowany na drodze potrafi być dużym zagrożeniem. Wystarczy podnieść ramię albo zostawić widły, by nie tylko stracić stabilność ciągnika, ale też narazić się na mandat.
Farmatrac 26 z ładowaczem czołowym i łyżką Pszczyna
Wpływ ładowacza na stabilność ciągnika
Średniej wielkości ładowacz waży bez osprzętu około 600 kilogramów. To spore obciążenie, które w całości oddziałuje głównie na przednią oś ciągnika. Projektanci ciągników dążą do możliwie najlepszego wyważenia maszyny, jednak nawet opuszczony ładowacz podnosi środek ciężkości. Gdy ramię idzie w górę, środek ciężkości przesuwa się jednocześnie do przodu i wyżej. W skrajnych przypadkach - przy maksymalnym podniesieniu - jego masa może spowodować niestabilność. Dodatkowo ciężar ładowacza odciąża tylną oś, pogarszając trakcję. Nawet pusty ładowacz mocno ciąży na przednią oś ciągnika.
Osprzęt i pozycja ramienia podczas jazdy
Na drogach publicznych obowiązują konkretne przepisy dotyczące transportu:
- Nie może mieć zamontowanego osprzętu z ostrymi elementami skierowanymi do przodu (np. widły, zęby). Art. 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym mówi wprost: "Zabrania się: umieszczania wewnątrz i zewnątrz pojazdu wystających spiczastych albo ostrych części lub przedmiotów, które mogą spowodować uszkodzenie ciała osób jadących w pojeździe lub innych uczestników ruchu."
- W Dzienniku Ustaw (DZ.U. poz. 2022 z 15.12.2016 r. par. 12 ust. 4) wskazano, że wystające poza obrys elementy muszą być oznaczone biało-czerwonymi pasami oraz dodatkowym oświetleniem.
- Jazda z uniesionym ładowaczem to jeden z najczęstszych i najgroźniejszych błędów. Instrukcje obsługi nie pozostawiają wątpliwości: podczas jazdy po drogach publicznych należy ustawić wysięgnik w pozycji spoczynkowej (ok. 30-40 cm nad ziemią).
Jazda ładowaczem wyposażonym w osprzęt z ostrymi elementami skierowanymi do przodu nie spełnia wymagań Prawa o ruchu drogowym (Art. 66.4 pkt. 1). Nie spełniają go też żadne elementy zasłaniające zarówno sam widok z miejsca pracy operatora, jak i światła ciągnika. Reasumując: ciągnik z zamontowanym ładowaczem czołowym może poruszać się po drogach publicznych bez narzędzia roboczego. Za nieprzestrzeganie przepisów, a szczególnie za jazdę po drogach publicznych ciągnikiem wyposażonym w ładowacz ze sterczącymi widłami grozi srogi mandat.

Regulacje dotyczące pojazdów wolnobieżnych i ciągników rolniczych
Warunki dopuszczenia pojazdu wolnobieżnego, ciągnika rolniczego, zespołu pojazdów składającego się z pojazdu wolnobieżnego lub ciągnika rolniczego i przyczepy specjalnej (np. kombajnu zbożowego ze zdemontowanym hederem) do ruchu określają przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.) oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2012 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2015 r. poz. 305, z późn. zm.).
Zgodnie z art. 66 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę. Ponadto przepis ust. 4 w art. 66 stanowi, że zabrania się: umieszczania wewnątrz i zewnątrz pojazdu wystających spiczastych albo ostrych części lub przedmiotów, które mogą spowodować uszkodzenie ciała osób jadących w pojeździe lub innych uczestników ruchu.
Przepisy rozporządzenia z dnia 31 grudnia 2012 r. (§45 ust. 1 pkt 1) określają, iż dopuszczony do uczestnictwa w ruchu pojazd wolnobieżny, ciągnik rolniczy oraz przyczepa przeznaczona do łączenia z tymi pojazdami powinny być tak zbudowane, wyposażone i utrzymane, aby wystające części, które mogą naruszać stateczność pojazdu lub zagrażać bezpieczeństwu innych uczestników ruchu, mogły być na czas jazdy zdemontowane lub złożone. Przepis §45 ust. 3 pkt 1 tego rozporządzenia precyzuje, że wystające elementy powinny być usunięte na czas transportu drogowego.
Zezwolenia na przejazd pojazdów nienormatywnych
W przypadku, gdy pojazd wolnobieżny, ciągnik rolniczy albo zespół pojazdów składający się z pojazdu wolnobieżnego lub ciągnika rolniczego i przyczepy specjalnej spełnia wyżej wskazane warunki dopuszczenia pojazdu do ruchu, a jego szerokość przekracza 3 m, ale nie przekracza szerokości 3,5 m, to zgodnie z art. 64 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, wymaga odpowiedniego oznakowania i pilotażu. Jeśli pojazd nie spełnia przywołanych warunków (np. kombajn zbożowy z zamontowanym hederem), to w myśl przepisów art. 71 ust. 1, wymaga zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego.
Zezwolenie kategorii II (zgodnie art. 64b ustawy - Prawo o ruchu drogowym) jest wydawane na przejazd nienormatywnego pojazdu wolnobieżnego, ciągnika rolniczego albo zespołu pojazdów składającego się z pojazdu wolnobieżnego lub ciągnika rolniczego i przyczepy specjalnej. Zezwolenie kategorii II wydaje się na wniosek podmiotu wykonującego przejazd (np. rolnika), do którego należy dołączyć dowód wniesienia opłaty. Starosta wydaje zezwolenie kategorii II na okres 12 miesięcy.
Wybór ładowacza czołowego do gospodarstwa
Zakup ładowacza do gospodarstwa to przede wszystkim inwestycja w wydajniejszą pracę. Rolnicy, wybierając tego rodzaju sprzęt, kierują się nie tylko ceną, ale dopasowują go do profilu prowadzonej przez nich produkcji. Dobry ładowacz to taki, który może współpracować z posiadanym ciągnikiem bez dodatkowych modyfikacji i sprawdzać się w określonych zadaniach.

Kryteria wyboru ładowacza
Wybierając odpowiedni ładowacz do swojego gospodarstwa, powinniśmy kierować się przede wszystkim wielkością i mocą posiadanego ciągnika. Jak radzi ekspert Jan Kowalczyk, mechanik rolniczy z Grudziądza, warto wziąć pod uwagę także wiele innych kryteriów:
Przeznaczenie i moc ciągnika: Ważne jest, do czego sprzęt będzie potrzebny i jaka jest moc ciągnika. Istotne są również gabaryty ciągnika, decydujące o zwrotności i stabilności sprzętu.
Wydajność układu hydraulicznego: Jest ważniejsza od mocy ciągnika, ponieważ ma wpływ na szybkość pracy ładowacza. Warto wziąć pod uwagę również ciśnienie oleju w układzie hydraulicznym i wielkość siłowników, od których zależy udźwig.
Rodzaj sterowania: Jeśli w ciągniku jest niewystarczająca wydajność układu hydraulicznego, warto pomyśleć nad zakupem ładowacza częściowo sterowanego mechanicznie.
Marcin Tatarynowicz, właściciel 25-hektarowego gospodarstwa rolnego, zdecydował się na zakup ładowacza o niewygórowanej cenie do swojego 80-konnego ciągnika. Wybrał model, który miał sprawdzić się głównie przy załadunku i rozładunku obornika oraz transporcie bel słomy i sianokiszonki. Postawił na ładowacz bez zbędnych unowocześnień, dokupił też niezbędny osprzęt: widły do obornika i chwytaki do balotów. Dzięki temu, że ładowacz wyposażony jest w haki EURO/SMS, osprzęt mógł dokupić od innego producenta, kierując się ceną. Ze względu na częstą zmianę osprzętu postawił na hydrauliczne ryglowanie, co znacznie usprawniło zamiany.
Parametry robocze i sekcyjność
Ładowacze różnią się również dopuszczalnym udźwigiem i maksymalną wysokością pracy. W wersjach podstawowych nominalny udźwig to ok. 500 kg, zaś maksymalny ok. 1000 kg. Jeżeli zamierzamy używać ładowacza do cięższych prac, musimy zainwestować w mocniejszą wersję i dysponować odpowiednim ciągnikiem. Warto też w takim przypadku pomyśleć o dociążeniu jego tylnej osi.
Od mocy ciągnika i wydajności jego pompy zależy bardzo dużo. Na rynku dostępne są ładowacze 1-, 2-, 3- i 4-sekcyjne. Różnica polega na ilości stopni swobody urządzenia - w każdej sekcji urządzenia wbudowany jest własny układ hydrauliczny. Przy ładowaczu 1-sekcyjnym będziemy mieć możliwość ruchu ramionami w górę i w dół, zaś ładowacz z dwoma sekcjami to możliwość ruchu narzędziem roboczym (dostępne jest także samopoziomowanie). Jeżeli natomiast zamierzamy używać ładowacza do pracy z ruchomymi akcesoriami, np. chwytakiem do bel lub sianokiszonek, powinniśmy wybrać 3- lub 4-sekcje.
Aby zwiększyć możliwości ładowacza w kwestii wysokości, produkowane są ładowacze z wydłużanymi teleskopowo ramionami lub z łyżkami wysokiego załadunku.
Komfort pracy i technologie
Ciągnik współpracujący z ładowaczem musi również zapewniać komfortową pracę. Najlepszym rozwiązaniem jest ciągnik posiadający rewers przełączany pod obciążeniem oraz z możliwością obciążenia przedniej osi. Na komfort wpływa także system sterowania. W najtańszych urządzeniach sterowanie odbywa się przez rozdzielacz ciągnika i linki, jednak większość ładowaczy wyposażonych jest we własny rozdzielacz, którym kieruje się za pomocą joysticka, co jest zdecydowanie najwygodniejszym rozwiązaniem.
Kolejnym udogodnieniem, na które warto zwrócić uwagę, jest multizłącze hydrauliczne, często dostępne w opcjach dodatkowych. Dzięki niemu ładowacz można szybko i w miarę prosto odłączyć i załączyć. Wygodę i płynność pracy z ładowaczem zapewnia także dobór właściwego poziomowania narzędzi, który zależy od materiału, z którym pracujemy. Jeśli używamy ładowacza do pracy z materiałami sypkimi, nie potrzebujemy automatycznego poziomowania. Kiedy jednak przyjdzie nam pracować przy przeładunku dużych towarów, staje się to bardzo przydatne. Możemy wówczas skorzystać z dwóch rozwiązań:
Prostowody: Mechaniczne połączenie poziomujące narzędzia na zasadzie równoległoboku. Wady: ładowacz ma zazwyczaj większą masę, a prostowody znacznie ograniczają widoczność.
Poziomowanie hydrauliczne: Nie ogranicza widoczności i pozwala na łatwe utrzymanie właściwego poziomu ładunku. Co jest szczególnie ważne, poziomowanie to można wyłączyć na czas pracy z sypkimi materiałami.
Rolnicy mówią również, że atutem jest, gdy ciągnik posiada panoramiczne okno dachowe i odpowiedni układ maski, bo wtedy praca z ładowaczem jest znacznie łatwiejsza.
Nowoczesne ładowacze czołowe
Rozwój technologii
Producenci ładowaczy czołowych wprowadzili istotne zmiany konstrukcyjne, przede wszystkim zastosowali amortyzację elektrohydrauliczną w standardzie. Co więcej, nowoczesne multizłącza skracają czas podłączeń do minimum. Dzięki temu operatorzy unikają błędów i oszczędzają czas pracy. Ponieważ rozwiązania te zwiększają wygodę, rolnicy chętniej inwestują w nowe modele.

Przykładowe parametry robocze nowoczesnych ładowaczy
- John Deere 120R: Osiąga udźwig 434 kg w punkcie obrotu i maksymalną wysokość podnoszenia 1,83 m.
- TYM TL25: Oferuje udźwig 626 kg i wysokość podnoszenia 2,22 m.
Ładowacze czołowe współczesne obsługują cięższe osprzęty z większą precyzją, co przekłada się na wyższą wydajność pracy rolniczej.
Technologie hydrauliczne
Modele takie jak Sonarol SNR 200/200L i SNR 400/400L montują elektrohydrauliczną amortyzację z joystickiem, co zwiększa komfort operatora. Ponadto SNR 400 oferuje szybkozłącza hydrauliczne i trzy sekcje sterowania, co ułatwia podłączanie narzędzi. Modele te posiadają samopoziomowanie ramion, co poprawia precyzję pracy. Dzięki temu montaż hydrauliczny przebiega szybko i intuicyjnie.
Polscy producenci ładowaczy czołowych
Na polskim rynku wiele firm zajmuje się produkcją ładowaczy czołowych do ciągników rolniczych. Polskie marki stawiają na jakość i niezawodność, która idzie w parze z coraz lepszą myślą techniczną. Przykładami są URSUS oraz sokólska fabryka Metal-Fach.
Oferta Metal-Fach
Metal-Fach oferuje 5 modeli ładowaczy czołowych do ciągników, które przeszły istotne zmiany konstrukcyjne i funkcjonalne. Jak mówi Andrzej Kolędo, kierownik marketingu z firmy Metal-Fach, ładowacze te są uniwersalne - wystarczy zmienić chwytak, aby transportować różne rodzaje materiałów: bele słomy, kłody, kiszonkę, obornik, palety czy materiały sypkie, jak śnieg lub żwir.
Ważne jest, że zmiana przeznaczenia sprzętu odbywa się sprawnie i w nieskomplikowany sposób. Ciekawym elementem są także łożyska ślizgowe, które nie wymagają smarowania przez cały okres użytkowania ładowacza. W ładowaczu zastosowano wzmocnienie wewnątrz wysięgnika, które poprawia jego stabilność i sztywność. Nowe ładowacze Metal-Fachu wyróżniają się również pod względem estetycznym - konstruktorzy zdecydowali się na ukrycie przewodów hydraulicznych. Dodatkowo, sprzęt można dowolnie spersonalizować, dobierając kolor ładowacza do ciągnika.
Ładowacze produkowane przez sokólską fabrykę mają również nowoczesne rozwiązania, które wpływają nie tylko na komfort użytkowania, ale także na mniejszą podatność na awarie. W standardzie wykorzystano rozdzielacz marki Nimco, podłączony bezpośrednio do ciągnika, co zapewnia szybszą pracę ładowacza i zabezpieczenie przed awarią pompy hydraulicznej. W urządzeniu zastosowano tuleje samosmarowalne, charakteryzujące się ponadprzeciętną wytrzymałością i odpornością. Warto wspomnieć także o wspornikach na śrubie rzymskiej, które zapewniają komfortowe stawianie ładowacza z możliwością regulacji wysokości. Optymalnie dobrane kąty nabierania i wysypu pozwalają skrócić czas pracy, która odbywa się efektywniej. Urządzenia cechują się także znacznym komfortem użytkowania, dzięki zastosowanym amortyzatorom antywstrząsowym.
Oferta URSUS
W ofercie firmy URSUS znajdziemy 8 modeli ładowaczy czołowych. Andrzej Silwaniuk, Główny Specjalista d.s. Sprzedaży Ładowaczy Czołowych, wymienia główne zalety: ładowacze czołowe marki URSUS to przede wszystkim wytrzymała konstrukcja wysięgnika wykonanego z blachy stalowej o podwyższonej wytrzymałości (parametry 18G2A). Odpowiednią sztywność zapewnia rura łącząca o wymiarach 133 x 16 mm. Nowoczesna konstrukcja i design sprawiają, że zamontowany ładowacz dodatkowo wzmacnia konstrukcję samego ciągnika i zabezpiecza go przed tzw. przełamaniem. Ponadto zastosowane osłony zabezpieczają jego maskę przed uszkodzeniem, np. przy załadunku bel słomy na przyczepę.

Kolejnymi atutami produkowanych ładowaczy marki URSUS są jego poszczególne elementy, które cechuje trwałość i wytrzymałość. Pręt spinający górny nadaje ładowaczowi dodatkową stabilność podczas pracy. Warto wspomnieć ponadto o:
- połączeniach ruchomych ładowacza za pomocą cynkowanych sworzni oraz tulejek samosmarowalnych;
- podporze spoczynkowej ułatwiającej montaż i demontaż ładowacza;
- wskaźniku wychyłu narzędzia roboczego;
- ramce szybkomocującej z półautomatycznym zatrzaskiem narzędzia roboczego.
Zamontowana w ładowaczach marki URSUS instalacja hydrauliczna wyposażona jest w najwyższej jakości rozdzielacze firm NIMCO oraz WALVOIL. Za dopłatą otrzymamy także: multizłącze i amortyzator hydrauliczny. Marka URSUS oferuje także szeroką gamę osprzętu oraz trwałą i estetyczną malaturę w palecie kolorów RAL.
Chociaż wybór ładowaczy na rynku jest ogromny, a różnice pomiędzy oferowanym sprzętem niekiedy niewielkie, warto zwracać na nie uwagę. Kierując się wyborem odpowiedniego sprzętu, pamiętajmy o dopasowaniu ładowacza do już posiadanego przez nas ciągnika, a nie na odwrót. Jeśli ładowacz to podstawowe urządzenie w naszym gospodarstwie, którego używamy niemal codziennie, warto zainwestować w sprzęt z opcjami dodatkowymi.
tags: #ladowacz #czolowy #dopuszczalny