Okres wakacyjny to czas intensywnych prac polowych, co wiąże się ze zwiększoną obecnością maszyn i urządzeń rolniczych na drogach. Niestety, często nie przestrzegają one przepisów, stwarzając poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W ostatnich dniach doszło do kilku tragicznych wypadków, w których zderzenia z maszynami rolniczymi, w tym ciągnikami i kombajnami, przyniosły śmierć wielu osób, w tym dzieci.
Wypadki śmiertelne z udziałem kombajnów zbożowych
Kombajny zbożowe, przemieszczające się po drogach publicznych z zamontowanymi na przedzie hederami, stanowią szczególne zagrożenie. Ich szerokość zajmuje znaczną część sąsiedniego pasa ruchu, a nawet pas przeznaczony dla przeciwnego kierunku jazdy. Zgodnie z Prawem o Ruchu Drogowym, żaden pojazd poruszający się po drodze publicznej nie może zajmować więcej niż jednego pasa ruchu. W każdym przypadku przed wyjazdem na drogę, heder powinien być demontowany i przewożony na specjalnym wózku.
Tragiczne zderzenia z kombajnami
- W miejscowości Sławogóra Nowa, w powiecie mławskim, osobowy Daewoo Lanos zderzył się czołowo z kombajnem rolniczym. W Lanosi podróżowało trzech mężczyzn w wieku 24, 28 i 51 lat, którzy ponieśli śmierć na miejscu. Policjanci ustalili, że na przedzie kombajnu zamontowany był heder.
- Podobny wypadek miał miejsce 30 lipca w miejscowości Głuchów w powiecie siedleckim.
Pijani kierowcy maszyn rolniczych
Kolejnym poważnym zagrożeniem są pijani kierowcy maszyn rolniczych. Przykładem tego są zatrzymani 30 lipca dwaj kierowcy. W miejscowości Łubienica Superunki, policjanci zatrzymali do kontroli kombajn zbożowy, którego kierowca, 48-latek z gminy Rzewnie, był pod wpływem alkoholu. Obaj mężczyźni trafili do izby wytrzeźwień.
Apel policji
Mazowieccy policjanci apelują do rolników, aby pamiętali, że nieprzestrzeganie zasad i przepisów może doprowadzić do tragicznych zdarzeń. Do kierujących pojazdami apeluje się o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w okresie letnim, ze względu na częstą obecność maszyn rolniczych na drogach.
Wypadki Traktorów
Wypadek ciągnika siodłowego i rolniczego w Młodzieszynie
Do wypadku doszło w piątek 25 lipca krótko po godzinie 10:30 na DK 50 w Młodzieszynie koło Sochaczewa. Uczestniczyły w nim cztery pojazdy: ciągnik siodłowy z naczepą, ciągnik rolniczy sprzężony ze zbiornikiem asenizacyjnym oraz dwa samochody osobowe. Siła zderzenia była na tyle duża, że ciągnik siodłowy z naczepą wylądował w przydrożnym rowie, przewrócony na bok, a ciągnik rolniczy rozpadł się na kilka części. Osobowe auta nie były aż tak mocno uszkodzone.

W wyniku zdarzenia poszkodowani zostali kierowcy ciągnika rolniczego oraz ciężarówki, z czego ten drugi znajdował się wewnątrz leżącego na boku w rowie pojazdu. Obydwie osoby pozostawały przytomne, jak podała straż pożarna w Sochaczewie. Działania ratownicze prowadzili strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Sochaczewie, wspierani przez jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Młodzieszyna oraz Witkowic. Łącznie w akcji uczestniczyło 6 samochodów ratowniczych. Na miejscu lądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którym poszkodowany został przetransportowany do szpitala.
Tragiczne wypadki z udziałem dzieci przygniecionych przez ciągniki
W ostatnich miesiącach doszło do kilku wstrząsających zdarzeń, w których dzieci zostały przygniecione przez ciągniki rolnicze, co w niektórych przypadkach zakończyło się śmiercią.
Śmierć 5-latka w Zagórzu (woj. mazowieckie)
W Zagórzu w województwie mazowieckim, dwoje dzieci zostało przygniecionych przez ciągnik rolniczy. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł 5-latek, natomiast 6-letnie dziecko trafiło do szpitala. Strażacy z PSP Przysucha poinformowali, że ciągnikiem kierował 70-letni mężczyzna, który był trzeźwy. Na miejscu pracowały cztery zastępy państwowej i ochotniczej straży pożarnej.
5-letnie dziecko poszkodowane w Kobylanach (woj. mazowieckie)
W poniedziałek 10 września, około godziny 13:40, na drodze krajowej nr 733 w miejscowości Kobylany (gmina Skaryszew) doszło do poważnego wypadku. Samochód marki BMW, kierowany przez 31-letniego mężczyznę, uderzył w bok ciągnika rolniczego, który skręcał w lewo w kierunku swojej posesji. W wyniku zdarzenia, 5-letni pasażer ciągnika został przewieziony do szpitala. Policjanci prowadzą postępowanie w tej sprawie.

Inne tragiczne wypadki z udziałem maszyn rolniczych
Śmierć rolnika w Lubince (powiat tarnowski)
W poniedziałek 5 czerwca, w godzinach popołudniowych, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku podczas prac polowych w Lubince w powiecie tarnowskim. 78-letni rolnik zjeżdżał ze wzniesienia, ciągnąc za traktorem przyczepę z sianem. Podczas jazdy stracił kontrolę nad ciągnikiem, który przewrócił się i przygniótł go, gdy próbował wyskoczyć z pojazdu. Ciągnik przewrócił się do góry kołami. Niestety, ratownicy nie byli w stanie pomóc mężczyźnie na miejscu, który zmarł w wyniku poniesionych obrażeń wewnętrznych. Na miejscu zdarzenia policjanci z zespołu dochodzeniowo-śledczego prowadzili oględziny z udziałem prokuratora rejonowego.
Wypadek motorowerzysty w Tomaszowie Mazowieckim
16 sierpnia około godziny 12 na ulicy Opoczyńskiej w Tomaszowie Mazowieckim doszło do wypadku drogowego. 42-letni kierujący Volvo, zatrzymał samochód na chodniku przed wjazdem do posesji, po czym próbował zawrócić, zajeżdżając drogę prawidłowo jadącemu motorowerzyście. W wyniku zderzenia pojazdów 54-letni kierowca motoroweru marki Huatian stracił życie. Pomimo akcji reanimacyjnej prowadzonej przez świadków, strażaków OSP i załogę karetki pogotowia, mężczyzna zmarł. Kierowca i 15-letni pasażer Volvo nie wymagali pomocy medycznej. 42-latek kierujący Volvo był trzeźwy. Na miejscu pracowali policjanci drogówki pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady i wyjaśniając okoliczności zdarzenia. Droga na czas działań była całkowicie zablokowana.
tags: #michalczew #wypadek #ciagnik #5 #latek