Wybór odpowiedniej miniładowarki z ramieniem kopiącym to kluczowa decyzja, zwłaszcza dla małych i mikroprzedsiębiorstw, takich jak te zajmujące się zakładaniem ogrodów. Rynek oferuje szeroki wachlarz maszyn, od małych "bobków" po zaawansowane ładowarki przegubowe i gąsienicowe, a każda z nich ma swoje zalety i wady. W niniejszym artykule przyjrzymy się opiniom użytkowników, parametrom technicznym popularnych modeli oraz kwestiom prawnym związanym z eksploatacją tego typu sprzętu.
Popularne modele i ich zastosowania
Wśród dostępnych na rynku miniładowarek i minikoparek, szczególną popularnością cieszą się modele marki Bobcat, Caterpillar, Komatsu, JCB, Wacker Neuson, MultiOne oraz LOVOL. Wybór odpowiedniego sprzętu często zależy od specyfiki wykonywanych prac oraz budżetu.
Miniładowarki z ramieniem kopiącym
Do prac w tworzeniu ogrodu wielu użytkowników uważa, że nic nie nadaje się lepiej niż maszyny marki Bobcat. Modele takie jak Bobcat 464, 643 i 753 są cenione za dobry stosunek jakości do ceny. Jednak mniejsze modele, jak Bobcat S70, bywają uznawane za zbyt małe do bardziej wymagających zadań.
Ładowarki przegubowe, na przykład Bobcat L23, są coraz bardziej popularne w Polsce. Model L23 charakteryzuje się 25-konnym silnikiem Kubota, udźwigiem nieco ponad 1100 kg i masą 1719 kg. Maszyna ta ma napęd na cztery koła, a zmiana kierunku jazdy odbywa się za pomocą dwóch pedałów. Maksymalnie uniesie ramię z łyżką na 2,2 m. Ładowarka L23 dostępna jest z kabiną otwartą lub zamkniętą, oferując operatorowi optymalną przestrzeń. Pompa hydrauliczna do obsługi narzędzi ma wydajność 46 l/min. Opcjonalnie model L23 można wyposażyć w klimatyzację, amortyzowany fotel, przeciwwagę, radio czy światła drogowe, a także dużą liczbę osprzętu dodatkowego. Cena ładowarki L23 z wyposażeniem podstawowym to około 125 tysięcy złotych.

MultiOne to kolejna marka, której przegubowe miniładowarki serii 5 oferują połączenie wydajności i niskich kosztów eksploatacji. Teleskopowy wysięgnik w połączeniu z kompaktowymi rozmiarami sprawia, że seria 5 to dobry wybór do załadunku i prac w wąskich przestrzeniach. Nowy model 5.3 K jest wyposażony w silnik Kubota D1305 (3 cylindry, 1300 cm3), spełniający wymagania emisji spalin w UE i USA, co zapewnia większą moc. Zaletą maszyn tego typu jest ich szerokie zastosowanie, a niewielkie rozmiary i duża moc pozwalają na prace w najciaśniejszych zakamarkach. Małe ładowarki można wyposażyć w ogromną liczbę osprzętu dodatkowego. W miniładowarkach kołowych montowane są silniki o mocy 20-40 KM, często producentów takich jak Kubota, Perkins czy Yanmar. Większość maszyn ma przegubową konstrukcję lub układ jezdny z czterema skrętnymi kołami. Część dostępnych na rynku ładowarek w standardzie nie ma kabiny, oferując daszek ochronny, a kabinę z ogrzewaniem, klimatyzacją, amortyzowanym fotelem czy radiem montują za dopłatą. Sterowanie odbywa się głównie za pomocą pedałów i joysticka, obsługując ramię maszyny, kierunek jazdy i 3. sekcję. Udźwig wynosi około 700-1300 kg.
Minikoparki gąsienicowe
Miniładowarki ze sterowaniem burtowym, w pewnym stopniu niszczą podłoże, jednak przy wprawie w kierowaniu, zniszczenia te można zminimalizować. Alternatywą dla sprzętu kołowego są maszyny gąsienicowe. Użytkownik, który nabył miniładowarkę Wacker Neuson o wadze 5 ton na gąsienicach, ocenia ją jako mega rozwiązanie do budowy trawników, zwłaszcza na mokrym podłożu, podkreślając brak porównania do sprzętu kołowego.
Minikoparki Caterpillar również zbierają pozytywne opinie. Użytkownicy chwalą model 302.7D CR za płynny tryb pracy łyżki, co czyni go idealnym do wyrównywania terenu. Model 301.5 jest wykorzystywany do równania i przygotowania obszarów pod chodniki. Zakup używanej minikoparki, np. CAT, może być dobrą opcją dla gospodarstwa i budowy, mimo wysokich kosztów serwisowania, pozwala na realizację wielu prac. Jeden z użytkowników, który zdecydował się na używaną Caterpillar 301.8C, jest zaskoczony wysoką produktywnością, głębokością kopania przekraczającą 2 metry oraz ergonomiczną i wygłuszoną kabiną. Zauważa też ekonomiczne zużycie paliwa. Mini koparka CAT 320 jest również w użyciu, jednak pewien użytkownik napotkał problem z zacinającą się ramą podnoszącą.
Mini koparki LOVOL model FR18E2-u w wersji z kabiną to najmniejsze maszyny w ofercie tego chińskiego producenta. Waga operacyjna maszyny wynosi 2000 kg, a jej silnik marki Yanmar o mocy 11.5 kW został specjalnie zaprojektowany z myślą o małych koparkach. Maszyna należy do popularnej na polskim rynku kategorii koparek o masie własnej do 2 ton, gdzie swoje maszyny oferują również JCB, Takeuchi, CAT czy Sany. Charakteryzuje się dużą wydajnością i cichą pracą. Marka LOVOL, dzięki współpracy z Japan Engineering Center, poprawiła jakość i żywotność komponentów oraz logistykę dostaw. Wysokiej jakości stal NM400 zastosowano w newralgicznych miejscach, co wydłużyło żywotność maszyny o 30 procent. Kabina, oszklenie i wszystkie elementy zostały zaprojektowane tak, aby zachować promień obrotu z modelu bez kabiny, co umożliwia maszynie obrót wokół własnej osi bez ryzyka kolizji, nawet przy rozsuniętych gąsienicach. Lemiesz o regulowanej szerokości pozwala na pokonywanie przeszkód terenowych.
Najważniejszym elementem mini koparek jest ich osprzęt. W przypadku modeli o wadze 1800 do 2000 kg najpopularniejszym systemem mocowania na polskim rynku jest Lehnhoff MS01, który umożliwia łatwe zaopatrzenie się w osprzęt u dowolnego producenta, a także jego czasowe wypożyczanie. Użytkownicy mają możliwość wyboru mocowania mechanicznego lub hydraulicznego.
NEX N10 2022r. po 35 mth Wady zalety
Kabina operatora
Zamknięta kabina operatora w koparkach gąsienicowych przynosi wiele korzyści. Zwiększa bezpieczeństwo operatora, chroniąc go przed czynnikami atmosferycznymi (deszcz, wiatr, słońce), pyłem, hałasem i odpryskami. Dzięki temu operator może skupić się na pracy. Kabina zapewnia wygodne siedzenie, regulowane fotele, uchwyty na ramiona i miejsce na przechowywanie narzędzi. Przyciski i dźwignie sterujące są łatwo dostępne i intuicyjne w obsłudze, co zwiększa wydajność i precyzję. Ważnym aspektem jest również ochrona zdrowia operatora.
Mini koparko-ładowarki własnej konstrukcji
Niektórzy użytkownicy decydują się na budowę własnych mini koparek. Jeden z nich zaprezentował samodzielnie wykonaną mini koparkę, której podwozie pochodzi z wózka budowlanego. Ramię, łyżka i osprzęt zostały wykonane od podstaw, a hydraulika jest nowa, z rozdzielaczem Badestnost i polskimi siłownikami. Maszyna o wadze 960 kg jest zdolna do wykonywania prac ziemnych, takich jak kopanie, podnoszenie i transport. Użytkownik nie zauważył problemów z dociążeniem tyłu, ale rozważa dodanie obciążników w przyszłości. Koszty hydrauliki (5 siłowników, pompa, rozdzielacz, węże, złączki, uszczelnienia) wyniosły około 4000 PLN. Zawór przelewowy ustawiony jest na 160 bar, a na powrocie ciśnienie nie przekracza 1,5 bar. Maszyna jest pozbawiona elektryki, co eliminuje konieczność stosowania czujników. Zbiornik oleju ma kilkukrotnie większą pojemność niż wydatek pompy na minutę, dzięki czemu nawet przy intensywnej pracy nie nagrzewa się. Filtr powrotny ma 20 mikronów, a jego zapchanie można monitorować manometrem. Przewody są dwuoplotowe, mocowane uchwytami, a ryzykowne miejsca zabezpieczone peszlami. Siłowniki to Skraw-Met, rozdzielacz bułgarski, a pompa jest najprostsza i najtańsza na rynku. Projekt powstał z myślą o pomocy przy domu i łączy zalety koparki, podnośnika, mini ciągnika, ładowarki i widlaka w pewnym zakresie funkcjonalności. Pomysł narodził się po zakupie wózka kolebowego i tokarki, a celem było stworzenie taniego i funkcjonalnego narzędzia.

W kwestii stabilności, w pierwszej wersji były stosowane łapy, które zapewniały stabilność na boki. Jednak przy kopaniu na wprost, maszyna przesuwała się do przodu. Obecnie, po opuszczeniu lemiesza, maszyna ma oparcie na całej szerokości, co eliminuje przemieszczanie w przód. Na boki, przy wyładunku urobku lub podnoszeniu, maszyna jest stabilna, a do kopania ustawia się możliwie na wprost.
Zastosowana pompa NSZ10 ma 10cm3/obr, a jej obroty stanowią około połowy obrotów silnika. Na początku próbował z pompą NSZ16, ale potrafiła ona przyduszać silnik.
Aspekty prawne i szkolenia
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, koparko-ładowarka nie podlega zgłoszeniu do Urzędu Dozoru Technicznego (UDT), ponieważ nie została wymieniona w wykazie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu. W art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz. U. Nr 122, poz. 1321 z późn. zm.) oraz w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 lipca 2002 r. (Dz. U. Nr 120, poz. 1021 z późn. zm.) nie wskazano koparko-ładowarki. Oznacza to, że maszyny tego typu nie wymagają okresowych badań technicznych UDT.
Jednakże, operatorzy maszyn i innych urządzeń technicznych do robót ziemnych, budowlanych i drogowych, do których można zaliczyć koparko-ładowarkę, powinni zgodnie z § 23 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 20 września 2001 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas eksploatacji maszyn i innych urządzeń technicznych do robót ziemnych, budowlanych i drogowych (Dz. U. Nr 118, poz. 1263 z późn. zm.) ukończyć szkolenie i uzyskać pozytywny wynik sprawdzianu. Sprawdzian jest przeprowadzany przez komisję powołaną przez Centrum Certyfikacji i Koordynacji Szkolenia Operatorów Maszyn Instytutu Mechanizacji Budownictwa i Górnictwa Skalnego w Warszawie.
Szkolenie powinno obejmować zarówno część teoretyczną, jak i praktyczną:
- Część teoretyczna: obejmuje zagadnienia z zakresu dokumentacji technicznej maszyn roboczych, bezpieczeństwa i higieny pracy przy eksploatacji maszyn roboczych, technologii wykonywania robót ziemnych oraz użytkowania i obsługi maszyn roboczych.
- Część praktyczna: obejmuje naukę eksploatacji maszyn roboczych w różnych warunkach terenowych i technologicznych.
Po uzyskaniu pozytywnego wyniku sprawdzianu, kandydat na operatora otrzymuje świadectwo oraz uzyskuje wpis do książki operatora maszyn roboczych. Centrum Certyfikacji i Koordynacji Szkolenia Operatorów Maszyn IMBiGS w Warszawie prowadzi listę wydawanych świadectw i wpisów do książki operatora.
Wnioski
Wybór miniładowarki z ramieniem kopiącym jest zróżnicowany i zależy od indywidualnych potrzeb. Rynek oferuje zarówno kompaktowe maszyny renomowanych producentów, jak i możliwość budowy własnych konstrukcji. Ważne jest, aby dokładnie przeanalizować specyfikę prac, budżet oraz dostępne opcje osprzętu. Należy również pamiętać o konieczności posiadania odpowiednich kwalifikacji operatora, nawet jeśli maszyna nie podlega dozorowi technicznemu UDT.
tags: #miniladowarka #z #ramieniem #kopiacym #opinie