Dziś nazwa Automobili Lamborghini kojarzy się z krzykliwymi supersamochodami, które raczej widuje się pod kasynem w Monako niż przy pługu w polu. Jednak początki tej marki sięgają innej dziedziny - rolnictwa.
Korzenie marki: Narodziny Lamborghini Trattori
Firma Lamborghini Trattori powstała w 1948 roku, w czasach, gdy Europa dopiero podnosiła się po wojnie. W magazynach zalegały tysiące części do pojazdów wojskowych - silniki, skrzynie, mosty. Ideą, jaka przyświecała konstruktorowi, była prostota. Okazała się ona przysłowiowym strzałem w dziesiątkę.
W ten sposób powstały pierwsze modele, na przykład Lamborghini Carioca. Były to konstrukcje składane z tego, co akurat było dostępne. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ włoskie rolnictwo pilnie potrzebowało mechanizacji. W latach 50. firma szybko rosła, a Ferruccio Lamborghini zaczął myśleć o czymś więcej niż tylko montażu cudzych podzespołów.

Innowacje silnikowe: Rodzina FL-2
Na przełomie lat 50. i 60. Lamborghini postanowił opracować własną rodzinę silników wysokoprężnych. Niemcy od dawna stosowali diesle chłodzone powietrzem - proste, odporne i niewrażliwe na brak płynu chłodzącego. W gorącym klimacie południowej Europy takie rozwiązanie miało sens.
Jednym z pierwszych modeli z własnym silnikiem był niewielki traktor Lamborghini 1R z silnikiem FL-2. Dwucylindrowy, chłodzony powietrzem silnik o pojemności zaledwie 1,5 litra był najmniejszym z całej rodziny silników FL-2. Silnik FL-2 był dwucylindrowym dieslem o pojemności około 1,46 litra. Nie było tu chłodnicy ani pompy wody. Cylindry miały głębokie żebra chłodzące, a powietrze przepychał przez nie wielki turbinopodobny wentylator. Silnik korzystał z klasycznej pompy wtryskowej Bosch. Nie było tu żadnych cudów techniki, ale o to właśnie chodziło.

Zwraca uwagę przycisk zapłonu, zupełnie jak w dzisiejszych autach. Tablica jest skromna, ale wskaźnik jest oszałamiający.
Nowa era ciągników: Seria R
Na początku lat 60. Lamborghini wprowadził nową rodzinę ciągników oznaczoną literą R. Była to cała seria maszyn o podobnej konstrukcji, różniących się głównie wielkością i liczbą cylindrów silnika. Produkcję rozpoczęto około 1961 roku i trwała ona do połowy dekady, choć różne modernizacje pojawiały się jeszcze kilka lat później.
Maszyna ta była prosta, lekka i przeznaczona głównie do prac w sadach, winnicach i niewielkich gospodarstwach. Detale są po prostu urzekające.

Dziś Lamborghini 1R jest raczej ciekawostką kolekcjonerską niż maszyną spotykaną w polu. Ale dla firmy Lamborghini Trattori był ważnym krokiem. Błotniki wyposażone są w skromne siedziska.
Współczesność: Deutz-Fahr i edycja Lamborghini
Kilka tygodni przed targami Agritechnica pojawiły się pytania o przyszłość marki Lamborghini. Stoisko koncernu SDF (właściciela marki Deutz-Fahr) na Agritechnice było jednym z najciekawszych. Choć marka Lamborghini jako samodzielny producent ciągników ma nie być kontynuowana, jej dziedzictwo żyje w specjalnych edycjach ciągników Deutz-Fahr.
Na stanowisku marki Deutz-Fahr gwiazdami były premierowe modele z serii 6 z przekładnią TTV, nowości w seriach 5 i 5D, a także limitowane ciągniki Warrior w różnych kolorach (czarny matowy, zielony metalik, klasyczny czarny). Deutz-Fahr jako jedna z nielicznych marek zaprezentowała także nowe ciągniki przeznaczone na rynek północnoamerykański oraz model produkowany w Chinach.

Deutz-Fahr Lamborghini Edition - Włoska pasja, niemiecka technologia
Najciekawszą nowością, według wielu, była wersja Deutz-Fahr Lamborghini Edition. Wbrew pozorom nie jest to ciągnik włoskiej marki, mimo znaczków i napisów ze znanym bykiem w roli głównej. Biała wersja Deutz-Fahra reklamowana jest jako „włoska pasja, niemiecka technologia”.
Przedstawiciele SDF poinformowali, że marka Lamborghini nie będzie już kontynuowana, nawet we Włoszech. Oferta „Lamborghini Edition” jest skierowana do klientów Deutz-Fahr i stanowi uzupełnienie dla tych, którzy wymagają czegoś więcej. Zgodnie z zapowiedziami, nowa edycja ciągników Deutz-Fahr Lamborghini stanowi kolejny krok naprzód, oferując wybuchową mieszankę jakości, technologii, wydajności i stylu.
Na targach Agritechnica zaprezentowano model Deutz-Fahr Lamborghini Edition 6190 TTV. Jest to pierwszy ciągnik tej serii, a wkrótce pojawią się następne. Wszystkie Deutz-Fahry z pakietem Lamborghini pochodzą z Lauingen i są oznaczone tabliczką znamionową niemieckiej marki.

Pakiet Lamborghini należy rozumieć jako pakiet wyposażenia nawiązujący do włoskiej marki, a nie jako traktor „lambo”. Ciągniki z pakietem Lamborghini Edition mają wyróżniać się jeszcze lepszym wyposażeniem niż dotychczasowe wersje Warrior.
Wyposażenie i design edycji Lamborghini
Nowa specjalna edycja Lamborghini to elegancka biel, kojarzona dotychczas z ciągnikami tej marki. Dostępna będzie we wszystkich seriach ciągników Deutz-Fahr, począwszy od małych prostych modeli mechanicznych aż po największą serię.
Wersja Lamborghini w standardzie oferuje pełne wyposażenie obejmujące między innymi oświetlenie LED, chromowane akcenty, pneumatyczny fotel operatora, nowoczesne systemy elektroniczne i wiele innych. Charakterystyczne logo Lamborghini widoczne jest zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz ciągnika, m.in. podczas uruchamiania silnika oraz na specjalnych obszyciach foteli. Lodówka we wnętrzu to jeden z dodatków podnoszących komfort pracy.

Opony Michelin zapewniają doskonałą przyczepność. W standardzie znajdziemy również pneumatyczny fotel operatora i dodatki chromowane.
Inne wersje kolorystyczne i serie
Poza standardową zielenią, dostępna jest również wersja kolorystyczna Java Green - intensywny, żywy odcień zieleni. Na chwilę obecną jest ona dostępna w dużych modelach serii ósmej, siódmej i szóstej, a także w ciągnikach sadowniczych TTV i Pro.
Popularna już od kilku lat seria Warrior wyróżnia się klasyczną, czarną kolorystyką oraz bogatym wyposażeniem obejmującym pełne oświetlenie LED, pneumatyczne fotele i dodatki chromowane.
Mimo koncentracji na marce Deutz-Fahr, dostępna w sprzedaży jest również marka Same. Zmiany kolorystyki ciągników Deutz-Fahr wiążą się z bogatszym wyposażeniem standardowym, które w innych wersjach jest dostępne jedynie jako opcja.
tags: #nowy #ciagnik #lamborghini