Internetowe oszustwa coraz mocniej wchodzą na rynek maszyn rolniczych, stając się prawdziwą „plagą”. Rolnicy, poszukujący atrakcyjnych ofert, często padają ofiarą cyberprzestępców, tracąc tysiące złotych, a nawet euro. Policja i eksperci apelują o szczególną ostrożność, zwłaszcza w przypadku transakcji wymagających wpłaty zaliczki lub całej kwoty z góry.
Typowe scenariusze oszustw
Oszuści wykorzystują różnorodne schematy, aby wyłudzić pieniądze od rolników. Najczęściej polegają one na:
- Zbyt atrakcyjnych ofertach: Publikują ogłoszenia sprzedaży ciągników i maszyn rolniczych po znacznie zaniżonych cenach, aby wzbudzić zainteresowanie i skłonić do szybkiej decyzji.
- Wyłudzaniu zaliczek: Wymuszają wpłatę zaliczki lub całej kwoty przed dostawą maszyny, po czym zrywają kontakt z kupującym.
- Fałszywych stronach i linkach: Przekierowują na fałszywe strony logowania do bankowości elektronicznej lub wykorzystują komunikatory do wysyłania podejrzanych linków, by wyłudzić dane.
- Presji czasu: Stosują presję, tłumacząc niską cenę koniecznością szybkiej sprzedaży lub dużą liczbą chętnych.
Przypadki oszustw
10 niebezpiecznych internetowych oszustw [TOPOWA DYCHA]
W ostatnich miesiącach odnotowano wiele przypadków oszustw, które potwierdzają skalę problemu:
- Mieszkaniec powiatu płońskiego znalazł ofertę sprzedaży ciągnika marki Ursus za 15 tys. zł. Sprzedający zaproponował wpłatę zaliczki w wysokości 3 tys. zł, po czym kontakt się urwał, a ogłoszenie zostało usunięte.
- Do Komendy Miejskiej Policji w Chełmie zgłosił się mężczyzna, który przelał pieniądze za ciągnik, ale nigdy go nie otrzymał. Ogłoszenie o sprzedaży pojazdu znalazł pod koniec kwietnia 2025 roku na jednej z popularnych stron z ogłoszeniami.
- Inny 36-letni mieszkaniec powiatu płońskiego również padł ofiarą podobnego oszustwa, wpłacając zaliczkę za traktor Ursus, który nigdy do niego nie dotarł.
- Mieszkaniec powiatu opatowskiego stracił 4000 zł, wpłacając zaliczkę za maszynę, której nie było. Znalazł ogłoszenie na portalu aukcyjnym, a pojazd wystawiony był za kwotę 12 000 złotych.
- Mężczyzna z powiatu kolneńskiego, chcąc kupić ciągnik rolniczy, przelał zaliczkę w wysokości ponad 4 tys. euro, a następnie blisko 7 tys. euro reszty kwoty. Po przelaniu całej sumy kontakt ze sprzedającym urwał się, a 21-latek nie otrzymał ani sprzętu, ani zwrotu pieniędzy.
- 52-letni rolnik z powiatu płońskiego wpłacił 2000 zł zaliczki za ciągnik Ursus. Niska cena była tłumaczona likwidacją gospodarstwa. Maszyna nie dotarła, a sprzedawca zniknął. Okazało się, że identyczne zdjęcia ciągnika były wykorzystywane w innych fałszywych ogłoszeniach.
- Mieszkaniec powiatu ryckiego stracił 1000 zł, wpłacając zaliczkę za ciągnik w bardzo atrakcyjnej cenie, oferowany przez rzekomą sprzedawczynię.
- W Kijowie prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie firmy, która przedstawiała się jako "pierwszy agrarny fundusz inwestycyjny na Ukrainie", obiecując zyski ze sprzedaży i wynajmu amerykańskich maszyn rolniczych. 23 oszukanych inwestorów straciło łącznie ponad 12 mln hrywien.
Jak działają oszuści?
Oszuści kuszą rolników atrakcyjnymi ofertami, często ubierając je w jak najbardziej realne tło, by zwabić potencjalne ofiary. Niska cena traktorów to często element "gry" oszustów. Tworzą profesjonalnie wyglądające wiadomości i strony internetowe, które do złudzenia przypominają oficjalne serwisy banków lub platform sprzedażowych.
W przypadku sprzedaży maszyn, oszuści mogą wprowadzić sprzedającego w skomplikowany proces „elektronicznej transakcji”, który kończy się utratą pieniędzy poprzez przekierowanie na fałszywą stronę banku lub wyłudzenie danych do logowania do bankowości internetowej. Tak było w przypadku 26-letniego mieszkańca powiatu płońskiego, który sprzedawał koła z oponami do ciągnika i został oszukany przez rzekomego pracownika banku.
Rady policji i ekspertów
Policjanci i eksperci przypominają, że w przypadku zakupu maszyn rolniczych w internecie szczególną ostrożność należy zachować przy wpłacaniu zaliczek. Aby uniknąć straty pieniędzy, należy pamiętać o kilku kluczowych zasadach:

- Bądź czujny na zbyt atrakcyjne ogłoszenia: Jeśli oferta jest zbyt dobra, aby była prawdziwa, prawdopodobnie jest oszustwem.
- Weryfikuj sprzedającego: Sprawdź, czy ma inne ogłoszenia, jak długo jest aktywny na portalu.
- Nie płać zaliczki „w ciemno”: Umowa przedwstępna powinna być zawarta na piśmie, a przelew zaliczki udokumentowany. Unikaj przesyłania pieniędzy bez wcześniejszego, fizycznego obejrzenia towaru.
- Uważaj na fałszywe wiadomości i linki: Banki i serwisy ogłoszeniowe nigdy nie wysyłają linków do logowania do bankowości elektronicznej przez komunikatory.
- Nie podawaj danych logowania: Nigdy nie udostępniaj nikomu swoich danych do bankowości internetowej.
- Sprawdzaj swoje konto: Regularnie kontroluj historię transakcji na swoim koncie bankowym.
- Zwracaj uwagę na niepokojące sygnały: Zmiana numeru telefonu do przelewu, unikanie ustalenia terminu odbioru, presja czasu, czy odkładanie terminu wysyłki to czerwone flagi.
- Zgłaszaj każdy przypadek cyberoszustwa: Nawet jeśli pieniądze nie zostały jeszcze przelane, poinformuj policję.
Policja apeluje o czujność i zdrowy rozsądek przy zawieraniu transakcji przez Internet. Ofiarami oszustów internetowych padają osoby w różnym wieku, niezależnie od doświadczenia w sieci.