Rozrzutnik obornika to dla hodowców niezwykle ważna maszyna, a o jej jakości najlepiej świadczy wieloletnie, intensywne użytkowanie. Środowisko pracy rozrzutników należy do bardzo wymagających, co sprawia, że ich konstrukcja powinna być solidna i niezawodna. W ostatnich latach na znaczeniu zyskały rozrzutniki niskopodłogowe, których główną cechą jest nisko osadzona skrzynia ładunkowa między kołami jezdnymi. Dzięki temu możliwe jest zamontowanie dużych kół - znacznie wyższych niż w konwencjonalnych konstrukcjach z kołami pod skrzynią. Kolejnym plusem rozrzutników niskopodłogowych jest stabilność w transporcie i pracy na zboczach, wynikająca z wystarczającego obciążenia dyszla zaczepowego. Należy jednak pamiętać, że szerokie koła na zewnątrz zmniejszają szerokość skrzyni ładunkowej, co może być minusem.

Doświadczenia z rozrzutnikiem Wielton PRR-2 w gospodarstwie Tomasza Rasińskiego
12 lat temu Tomasz Rasiński, właściciel dużego rodzinnego gospodarstwa rolnego nieopodal Nasielska, postawił na rozrzutnik obornika polskiego producenta - firmę Wielton. 10-tonowy model PRR-2 pracuje intensywnie do dzisiaj. Maszyna została zakupiona w 2011 roku i od początku była intensywnie użytkowana zarówno we własnym gospodarstwie, jak i w ramach pomocy sąsiedzkiej.
Konstrukcja i niezawodność
Skrzynia rozrzutnika Wielton PRR-2 jest oparta na solidnej ramie z profili zamkniętych, która z kolei spoczywa na 2-osiowym podwoziu z resorami parabolicznymi i kołami z ogumieniem w rozmiarze 500/60R22,5. Dodatkowo, z przodu maszyny zastosowano amortyzację resorową na dyszlu, która, jak zauważa Tomasz Rasiński, „sprawdza się bardzo dobrze”. Rolnik zwrócił jednak uwagę, że zdarza się, iż pióra resora wysuwają się z jednego, bocznego wspornika podczas gwałtownego hamowania maszyny przy cofaniu, gdy skrzynia jest w połowie opróżniona. Podczas zwykłej jazdy nigdy się to nie zdarzyło, co sugeruje, że problem występuje tylko w specyficznych warunkach.
Pan Tomasz podkreśla, że na ramie oraz burtach nie ma żadnych pęknięć czy odkształceń, co świadczy o solidności konstrukcyjnej. Jedyną modyfikacją, jaką wprowadził, było dodanie skrobaków do przednich wałków napędzających taśmę podłogową.
Funkcjonalność i wydajność
Rozrzutnik Wielton PRR-2 rozrzuca głównie obornik bydlęcy. Tomasz Rasiński wskazuje, że materiał dystrybuowany przez 4 walce jest równomiernie rozrzucany na polu, a szerokość pracy zależy od jego konsystencji - im grubszy, tym dalej jest wyrzucany. Napęd taśmy jest realizowany hydraulicznie (zasilanie z gniazd ciągnika), a szybkość posuwu jest ustawiana ręcznie za pomocą zaworu usytuowanego z przodu maszyny.
Rolnik potwierdził, że zdarza mu się wysiewać wapno rozrzutnikiem, jednak nie jest to idealny sprzęt do tego celu, chyba że wapno jest suche. Ogólnie jednak ocenia maszynę bardzo pozytywnie: „Ogólnie muszę powiedzieć, że maszyna sprawuje się bardzo dobrze i właściwie nie mam do niej jakichkolwiek zarzutów.”
Wielton oferował rozrzutniki przez kilka lat od 2010 roku, a rolników przekonywały przede wszystkim solidność konstrukcji, poziom wyposażenia oraz duża sieć dealerska zapewniająca dobrą dostępność maszyn. Co ciekawe, Wielton ponownie wraca na rynek rozrzutników, prezentując nowy model podczas targów Agritechnica w Hanowerze w listopadzie 2023 roku.
Testy porównawcze rozrzutników Unia Apollo 13 Premium i Tytan 13 TD Premium
Wiosną na polach w okolicy Poznania przeprowadzono testy porównawcze dwóch rozrzutników firmy Unia: Apollo 13 Premium i Tytan 13 TD Premium. Obie maszyny mogą załadować maksymalnie 13 ton obornika. Różni je jednak układ jezdny:
- Apollo 13 Premium to maszyna jednoosiowa z tzw. wąską skrzynią i ogumieniem 580/70 R38.
- Tytan 13 TD Premium jest zawieszony na tandemie z ogumieniem o rozmiarze 500/60-22,5.
Mimo różnej konstrukcji skrzyni ładunkowej, adaptery wyznaczone do redakcyjnego porównania miały takie same parametry. Producent rozrzutników obornika, grupa Unia, przekonuje, że przy szerokich adapterach nawóz przed wyrzuceniem jest rozluźniany, co wpływa na dokładniejsze rozprowadzanie go na polu.
KUHN Expert Insights | Manure Spreader Comparison
Metodyka pomiarów
Ocena rozrzutników obornika obejmowała pomiary równomierności rozkładu nawozu na polu oraz opory przetaczania.
Pomiar oporów przetaczania
Opory przetaczania mierzono za pomocą cyfrowego siłomierza FB100k o zakresie pomiarowym do 100 kN, rejestrując wartości 10 razy na sekundę. Siłomierz został zainstalowany w sztywnym holu, za pomocą którego przeciągano ciągnik współpracujący z testowanym rozrzutnikiem obornika. Odcinek pomiarowy mierzył 200 m i był pokonywany czterokrotnie (po dwa razy w każdym kierunku) w celu wykluczenia wpływu ewentualnego nachylenia terenu. Przed rozpoczęciem pomiarów zmierzono opory przetaczania samego ciągnika holującego rozrzutniki w identycznych warunkach. Pomiary wykonano dla pustych rozrzutników oraz po napełnieniu ich 9 tonami obornika.
Pomiar równomierności rozkładu poprzecznego obornika
Pomiar równomierności rozkładu poprzecznego obornika przeprowadzono, wzorując się na normie PN-EN 13080. Zastosowano kuwety pomiarowe o wymiarach 1,0 × 0,5 m (dwukrotnie większe niż wymagane przez normę). Przed rozpoczęciem pomiarów trzykrotnie ustalono gęstość usypową obornika bydlęcego pobranego z różnych punktów pryzmy. Obornik rozrzucano z prędkością roboczą wynoszącą 4 km/h, a przejazd nad zestawem kuwet powtarzano czterokrotnie w celu uśrednienia wyników. Aby uniknąć przesuszenia obornika i wynikającej z tego utraty masy, kolejne przejazdy realizowano bezpośrednio po sobie, a ważenie zawartości kuwet następowało bezpośrednio po ostatnim przejeździe. Podczas pomiarów 18 kuwet było rozmieszczonych symetrycznie względem toru ruchu ciągnika holującego rozrzutnik (po 9 na każdą stronę), co oznacza, że pomiarami objęto pas rozrzutu o szerokości 18 m. Dla każdego rozrzutnika przeprowadzono pomiar z nastawami mającymi zapewnić dawkę nawozową na poziomie 10 t/ha oraz 30 t/ha.
Wyniki testów w gospodarstwie rolnym koło Węgrowa
Maszyna mierzyła się z rozrzucaniem przefermentowanego, długosłomiastego obornika bydlęcego. Rozrzutnik pracował zarówno ze 136-konnym Zetorem Forterra 140, jak i ze 120-konnym John Deere’em 6120M. Oba traktory bez problemów poradziły sobie z maszyną, która w zależności od warunków, potrzebuje od 80 do 120 koni mechanicznych. Na rozrzutnik Apollo 13 Premium można załadować do 13 ton obornika. Czeski traktor Zetor lepiej sobie poradził, ponieważ wysokość załadunkowa umieszczonego na nim ładowacza była większa - sięgała 3,75 m. W przypadku polskiego traktora była niższa o 35 cm, co ma znaczenie, zważywszy, że górna krawędź skrzyni rozrzutnika znajduje się na wysokości 2,95 m. Po załadowaniu maszyna wyjechała na łąkę.
Aspekty prawne i bezpieczeństwa
Z punktu widzenia prawa, rozrzutnik traktowany jest jako pojazd wolnobieżny, o ile spełnia konkretne warunki: nie przekracza prędkości 25 km/h i nie jest przeznaczony do przewozu osób. Nowoczesne polskie rozrzutniki z oferty Cynkomet są produkowane zgodnie z aktualnymi normami i posiadają homologację drogową. Brak homologacji może skutkować zakazem dalszego przemieszczania się maszyną poza gospodarstwem.
Wymagania dla kierowców i pojazdów
Do prowadzenia ciągnika z podpiętym rozrzutnikiem wystarczy prawo jazdy kategorii T lub B (w przypadku lżejszych zestawów). Jeśli jednak zestaw przekracza 3,5 tony i porusza się z ładunkiem, należy sprawdzić, czy nie podlega pod inne regulacje. Dodatkowo, przepisy jasno mówią, że osoba kierująca takim pojazdem musi być trzeźwa, a sam rozrzutnik nie może stanowić zagrożenia dla innych użytkowników drogi. W rozrzutnikach, podobnie jak w innych maszynach rolniczych, istotne jest stosowanie osłon ruchomych elementów.
Zabezpieczenie ładunku podczas transportu
Jeśli rozrzutnik w trakcie transportu zawiera materiał organiczny, jak obornik, niezbędne jest jego odpowiednie zabezpieczenie przed wysypywaniem się na jezdnię. W wielu modelach producenci przewidzieli specjalne fartuchy, plandeki lub systemy blokujące, które ograniczają ryzyko wysypu podczas jazdy.
Ważne wskazówki przy zakupie używanego rozrzutnika
Sprawdzenie używanego rozrzutnika przy zakupie powinno zacząć się od układu przeniesienia napędu, a w szczególności wału przegubowo-teleskopowego. Wały te są zazwyczaj stosunkowo długie i wyposażone w przegub szerokokątny. Ponieważ rozrzutniki są sprzężone na zaczep dolny ciągnika, dolne ramiona TUZ, jeśli nie są podniesione, mogą doprowadzić do wygięcia wału. Łatwo to spostrzec po wgniecionej osłonie z tworzywa. Warto również włączyć WOM, uruchamiając rozrzutnik z pełną prędkością roboczą i sprawdzić jego działanie.
tags: #rozrzutnik #na #testy #do #gospodarstwa #rolnego