Wybór siewnika punktowego do kukurydzy to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w gospodarstwie rolnym. Odpowiednio dobrana maszyna nie tylko gwarantuje precyzję umieszczania nasion w glebie, ale także determinuje wydajność pracy i koszty eksploatacji.
Zła decyzja może skutkować mniejszą elastycznością w doborze uprawianych roślin lub niewykorzystaniem potencjału agrotechnicznego w optymalnym oknie pogodowym.
Jak wybrać siewnik do kukurydzy?
Zanim zdecydujesz się na konkretny model siewnika do kukurydzy, musisz odpowiedzieć sobie na trzy kluczowe pytania, które pomogą zawęzić wybór do maszyn najlepiej odpowiadających Twoim potrzebom:
- Jakie rośliny planujesz wysiewać? Czy ograniczasz się tylko do kukurydzy i słonecznika, czy potrzebujesz maszyny uniwersalnej do buraków, soi czy rzepaku?
- Na jakim areale będzie wykonywana praca? Wielkość gospodarstwa oraz ewentualne świadczenie usług zewnętrznych determinują wymaganą wydajność i prędkość roboczą.
- Jaki poziom zaawansowania technologicznego jest Ci potrzebny? Czy preferujesz siewnik do kukurydzy o prostej budowie, łatwy w serwisowaniu, czy zaawansowany technicznie sprzęt z napędami elektrycznymi i pełną kontrolą z kabiny operatora?
Premium vs. Standard - porównanie siewników punktowych
Podczas wyboru siewnika do kukurydzy warto zwrócić uwagę na kilka elementów. Pomoże to, spośród całej gamy dostępnych maszyn, dobrać taką, która najlepiej sprawdzi się w Twoim gospodarstwie. Poniżej przedstawiamy szczegółowe zestawienie dwóch popularnych siewników do kukurydzy: szwedzkiej precyzji w postaci modelu Väderstad Tempo TPT 6 oraz włoskiej niezawodności reprezentowanej przez Maschio Gaspardo MTE 300.
Rama i wszechstronność rozstawu
Konstrukcja ramy to pierwsza istotna różnica między tymi modelami.
- Siewnik Väderstad Tempo TPT 6 posiada ramę z funkcją płynnej regulacji sekcji wysiewających, co pozwala na siew w rozstawie od 45 cm do 75 cm. Dzięki temu jest to maszyna niezwykle wszechstronna, gotowa do pracy z różnymi gatunkami roślin, m.in. soi, rzepaku i buraka.
- W przypadku siewnika do kukurydzy Gaspardo MTE 300 sekcje zamontowane są na stałe, co ogranicza pracę do jednego, standardowego rozstawu wynoszącego 75 cm.
Siewnik do kukurydzy z funkcją płynnej regulacji sekcji umożliwia również wysiew innych roślin.

System wysiewu i prędkość pracy
To tutaj kryje się „serce” obu maszyn i największa różnica technologiczna.
- Väderstad Tempo pracuje w układzie nadciśnieniowym, gdzie ziarno jest dosłownie „wystrzeliwane” do bruzdy, co eliminuje wpływ grawitacji i drgań na precyzję. Pozwala to na osiągnięcie imponującej prędkości siewu do 16 km/h.
- Maschio Gaspardo wykorzystuje układ podciśnieniowy, w którym nasiona są przysysane do tarczy, a po odcięciu podciśnienia wpadają grawitacyjnie do gleby. Optymalna prędkość pracy dla tego modelu to około 8 km/h.
Dodatkowo Väderstad oferuje napęd sekcji wyłącznie elektryczny, podczas gdy Maschio Gaspardo daje wybór między napędem elektrycznym a prostym i ekonomicznym napędem mechanicznym.

Szczegóły systemów wysiewających
W klasycznych rozwiązaniach układ dozujący nasiona składa się ze szczelnie zamkniętej obudowy, w której mieści się tarcza z rozmieszczonymi na jej obwodzie otworkami. Do działania układu dozującego konieczne jest podciśnienie, które zasysa ziarna do wspomnianych otworków. Układ podciśnienia składa się zazwyczaj z mechanicznie napędzanego wentylatora oraz przewodów podciśnienia biegnących od wentylatora do tarcz dozujących. Na obwodzie wspomnianej tarczy umieszczone są zgarniacze. Elementy te służą zrzuceniu nadmiaru materiału siewnego, aby przy każdym otworze pozostało tylko jedno ziarno. Dalej znajduje się drugi zgarniacz służący do kierowania nasion z tarczy do przewodu nasiennego kończącego się redlicą wprowadzającą nasiona do gleby.
Bardzo prostym, a nietypowym rozwiązaniem są otworki w tarczy siewników Amazone ED. Otaczają je pierścienie, które wystają ponad powierzchnię tarczy, co według producenta ma zapewnić swobodne opadanie nasion z tarczy bez jej dotykania. Dzięki takiej konstrukcji otworki pełnią także rolę mieszadła.
Interesujący system wysiewający spotkamy w maszynach Amazone serii EDX. Według przedstawicieli firmy pozwala on na pracę z prędkością do 15 km/h. W maszynach tych funkcja dozowania została oddzielona od funkcji wprowadzania nasion do gleby. EDX-y nie mają zbiorników ani tarcz dozujących przy poszczególnych sekcjach wysiewających. Zbiornik nasion jest wspólny dla wszystkich rzędów, co ułatwia jego napełnianie i opróżnianie, co docenią szczególnie osoby świadczące usługi, gdzie po pracy u każdego klienta trzeba dokładnie usunąć pozostały materiał siewny. W EDX-ach rolę tarcz dozujących przejął bęben z kilkoma rzędami otworków na jego obwodzie. Liczba tych rzędów odpowiada liczbie sekcji wysiewających. Pojedynkowanie nasion, tak jak w tradycyjnym rozwiązaniu, następuje dzięki działaniu podciśnienia - „przykleja” ono je do wspomnianych wcześniej otworków. Następnie są one „odklejane” za pomocą zgarniaczy i transportowane pneumatycznie do sekcji wysiewających. W przypadku wysiewu innych nasion wystarczy zastosować bęben z odpowiednią wielkością otworków.
W maszynach Väderstad zastosowano nadciśnieniowy system dozujący. Według producenta jest on mniej wrażliwy na wstrząsy, a przez to bardziej dokładny niż tradycyjnie stosowany system podciśnieniowy, któremu skandynawski producent zarzuca możliwość odpadania nasion od otworków podczas silnych wstrząsów maszyny. Zasada działania systemu nadciśnieniowego Väderstad jest następująca: po dostaniu się ziaren do systemu dozującego, pod wpływem ciśnienia pojedyncze ziarna przywierają do tarczy dozującej. Gdy tarcza się obraca, trzy separatory dbają, aby usunąć przypadkowe podwójne nasiona. Następnie, z pomocą gumowego koła blokującego w odpowiednim miejscu przepływ powietrza, ziarno jest wystrzeliwane z dużą prędkością przez krótki przewód nasienny i umieszczane w uformowanej przez redlicę bruzdce nasiennej.
Dozowanie nawozu i przygotowanie łoża siewnego
Obie maszyny dysponują zbiornikami na nawóz o pojemności 1200 litrów, ale różnią się precyzją ich obsługi.
- Väderstad posiada indywidualne silniki elektryczne na każdej sekcji, co pozwala na płynną zmianę dawki nawozu bezpośrednio z pozycji operatora.
- W Maschio Gaspardo dozowanie jest mechaniczne, a wszystkie aparaty są ze sobą połączone na stałe.
Napęd sekcji wysiewających
Producenci w celu zmiany prędkości tarczy zwykle stosują przekładnię łańcuchową - źródłem napędu jest wtedy koło ostrogowe bądź jedno z kół podporowych. Zazwyczaj napęd z przekładni przekazywany jest do aparatów dozujących za pomocą wałka biegnącego w poprzek siewnika oraz z wykorzystaniem łańcuchów. W siewnikach Gaspardo łańcuchy zastąpiono wałem kardana.
Niektórzy producenci stosują napęd elektryczny, np. Horsch, Kverneland, Becker czy Väderstad. W zestawieniu z opisanym napędem mechanicznym jest on bardziej elastyczny w działaniu. Dzięki niemu można m.in. bezstopniowo zmienić prędkość obrotową tarcz i to także podczas pracy. Tym samym bezstopniowo zmieniana jest również odległość między ziarnami w rzędzie. Napęd elektryczny umożliwia również całkowite wyłączenie wybranych sekcji.
Redlice wysiewające
Producenci siewników do kukurydzy oferują zarówno redlice płozowe, jak i pozwalające na pracę w gorszych warunkach redlice talerzowe. Te ostatnie można wykorzystać również w uprawie uproszczonej. Redlice wysiewające mają zazwyczaj koła podporowe umieszczone po bokach - tak jest w maszynach m.in. Kuhna, Kvernelanda czy Horscha. Pozwala to na dokładne kopiowanie nierówności terenu.
Przy zastosowaniu talerzowego zespołu wysiewającego nasiona trafiają pomiędzy tarcze. W siewnikach Amazone EDX w tworzonej przez talerze bruzdce podąża formierz, którego rolą jest nadawanie bruzdce kształtu odwróconego trapezu, a dodatkowym efektem jest delikatne ugniecenie jej dna. W tak przygotowane miejsce trafiają nasiona. Gdy tylko opadną na dno bruzdki, przechwytuje je rolka, której zadaniem jest zabezpieczenie nasion przed przetaczaniem i dogniecenie ich do gleby. Rolkę wychwytującą wykorzystuje m.in. Kverneland.
Wybór siewnika do kukurydzy - co jeszcze jest ważne?
Podczas wyboru siewnika do kukurydzy warto zwrócić uwagę na kilka dodatkowych elementów:
- Oczyszczacze: Väderstad stosuje gwiazdowe koła oczyszczające, natomiast Maschio proste oczyszczacze regulowane na uchwycie.
- Docisk: W modelu Tempo regulacja jest mechaniczna za pomocą sworzni i sprężyny prętowej, w MTE 300 odbywa się przy użyciu klucza i sprężyny spiralnej.
- Pojemność zbiorników i obsługa: W siewniku Väderstad zbiorniki na nasiona mają pojemność 70 l i muszą pozostać szczelnie zamknięte ze względu na pracę w nadciśnieniu. Maschio Gaspardo oferuje zbiorniki o pojemności 60 l.
- Dostęp do tarcz wysiewających: W obu modelach jest oceniany przez ekspertów jako łatwy i nie wymagający dużej ilości czasu.

Siewniki do kukurydzy a system ISOBUS
Obie maszyny są standardowo wyposażone w instalację ISOBUS, co umożliwia m.in. kontrolę sekcji i zmienne dawkowanie.

Bez wykorzystania systemu pozycjonowania maszyny (np. GPS) możliwy jest dokładny wysiew punktowy, ale za sterowanie wszystkimi funkcjami odpowiada operator. Elektronika umożliwia wtedy zazwyczaj jedynie monitorowanie parametrów pracy siewnika. Wykorzystanie pozycjonowania zmienia tę sytuację diametralnie. Sterowanie najważniejszymi funkcjami maszyny może przejąć komputer sterujący, co zwiększa nie tylko jakość i komfort pracy, ale przede wszystkim pozwala zaoszczędzić na nasionach. Oczywiście, konieczne jest tutaj poniesienie dodatkowych kosztów na zakup dodatkowych systemów. Pełne wyposażenie konieczne do funkcjonowania takiego systemu, obejmujące zaawansowany terminal sterujący, antenę, okablowanie, sprzęgła napędu sekcji wysiewających lub elektryczny napęd sekcji, to przy dużych maszynach koszt w granicach 20-30 tys. zł.
Przykłady rozwiązań rolnictwa precyzyjnego
Podstawą rolnictwa precyzyjnego jest system nawigacji satelitarnej, na czele z najpopularniejszym do tej pory systemem GPS. Wykorzystują go również producenci siewników do kukurydzy w systemach automatycznie zarządzających pracą sekcji roboczych. Maszyny korzystają z odbiorników sygnału satelitarnego w ciągnikach lub z własnych anten.
- Amazone umożliwia sterowanie sekcjami wysiewającymi z wykorzystaniem terminalu Amatron 3, na dokupienie którego do podstawowej ceny siewnika trzeba przeznaczyć ok. 7800 zł. Do automatycznego zarządzania sekcjami konieczne jest jednak uzupełnienie wyposażenia siewnika o kilka innych elementów. Po pierwsze, konieczna jest licencja na funkcję GPS-Switch, która może być uruchomiona w terminalu Amatron 3 - to właśnie ona odpowiada za zarządzanie sekcjami. Nie ma jednak konieczności wykupywania jej od razu - producent umożliwia bezpłatne przetestowanie tej funkcjonalności przez 50 godzin - kontynuacja oznacza jednorazowy wydatek 6300 zł. Jeśli ciągnik nie ma okablowania ISOBUS, to konieczne jest jego uzupełnienie, co stanowi koszt blisko 2300 zł.
- Kuhn również oferuje podobną funkcjonalność dzięki terminalowi Kuhn+. Oprócz monitorowania parametrów maszyny ma on możliwość sterowania sekcjami z wykorzystaniem sygnału GPS. Dzięki temu wyłącza w odpowiednim momencie poszczególne sekcje na uwrociach i podczas pracy na klinach, przeciwdziałając nakładaniu się rzędów roślin. Rozwiązania tego typu oferują również inni producenci.
- Jeszcze bardziej zaawansowanymi rozwiązaniami może pochwalić się Kverneland. Oprócz wspomnianych powyżej funkcjonalności jego rozwiązania potrafią sterować rozmieszczeniem nasion w ramach każdego rzędu. Funkcjonalność zapewniająca niezachodzenie na siebie rzędów na uwrociach czy klinach pola, polegająca na automatycznym włączaniu i wyłączaniu sekcji, realizowana jest przez komputer IsoMatch GEOcontrol. Ciekawsze możliwości daje jednak dostępny w dwóch wersjach system GEOseed.
- W ramach pierwszej wersji, zamiast przypadkowego wysiewania nasion w sąsiadujących rzędach, potrafi on rozmieścić je we wzorzec równoległoboczny oraz trójkątny. Pozwala to na zoptymalizowane rozmieszczenia roślin na polu. Według producenta wpływa to pozytywnie na wykorzystanie przez nie energii słonecznej oraz pobieranie składników mineralnych i wody.
- Druga wersja GEOseed umożliwia synchronizację rozmieszczenia nasion na całym polu. Możliwe jest ustawienie nawet takiej konfiguracji roślin, aby można było przeprowadzić mechaniczne zwalczenie chwastów przy pomocy kultywatora pracującego poprzecznie do kierunku siewu nasion. Dzięki temu walka z chwastami nabiera nowej jakości - możemy niszczyć je w dwóch kierunkach, a więc znacznie dokładniej, niż pracując tylko wzdłuż rzędów.
Ze względu na stosowanie przez część producentów, np. Kuhna, Amazone’a czy Gaspardo, mechanicznego napędu sekcji wysiewających, w celu ich zdalnego rozłączania konieczne jest zastosowanie przy każdej sekcji elektrycznego sprzęgła. W związku z tym koszt tego rozwiązania jest uzależniony od liczby sekcji - w przypadku maszyn Amazone’a każde sterowane elektronicznie sprzęgło wyłączające sekcję to wydatek ok. 1500 zł. Terminale sterujące pracą siewnika umożliwiają zwykle tworzenie raportów z pracy, co jest szczególnie przydatne dla osób świadczących usługi.
Siewnik do kukurydzy 6-rzędowy - dla kogo który model?
Ostateczny wybór siewnika do kukurydzy powinien być podyktowany specyfiką Twojego gospodarstwa.
- Väderstad Tempo TPT 6 to maszyna dla dużych gospodarstw i firm usługowych, które potrzebują maksymalnej wydajności i planują wysiewać szerokie spektrum roślin (rzepak, buraki, soja, kukurydza) przy dużych prędkościach roboczych.
- Maschio Gaspardo MTE 300 to doskonałe rozwiązanie dla mniejszych i średnich gospodarstw, które skupiają się na kukurydzy i słoneczniku, ceniąc prostą konstrukcję oraz ekonomiczne podejście do eksploatacji.

Siewniki do kukurydzy w Osadkowski
Szukając idealnego siewnika do kukurydzy dla swojego gospodarstwa, warto skorzystać z profesjonalnego wsparcia doradców firmy Osadkowski. Dzisiaj producenci siewników oferują rozwiązania idące znacznie dalej, pozwalające przede wszystkim zaoszczędzić pieniądze na materiale siewnym i podnoszące wydajność pracy. Najważniejsze podczas siewu kukurydzy jest precyzyjne rozmieszczenie nasion w glebie, co do niedawna oznaczało jedynie równe odległości między nasionami, brak przepustów i wysiewu podwójnych nasion. Najnowsze konstrukcje siewników potrafią o wiele więcej. Między innymi pozwalają na wyłączanie sekcji według wskazań GPS, a nawet na gęstość rozmieszczenia nasion według jego wytycznych. Dokładając do tego systemy wysiewu, które umożliwiają pracę z coraz większą prędkością, otrzymujemy maszyny, dzięki którym można zaoszczędzić pieniądze i czas.