Wybór odpowiedniej maszyny budowlanej, takiej jak ładowarka teleskopowa, często wiąże się z analizą wielu ofert i opinii użytkowników. W przypadku marki Terex, w szczególności modelu GTH 5022, pojawiają się różnorodne głosy, zarówno pozytywne, jak i negatywne, co wskazuje na złożoność oceny tych maszyn.
Opinie ogólne o maszynach Terex
Wielu potencjalnych nabywców używanych koparko-ładowarek, szukając sprzętu w budżecie do około 20 tys. euro, natrafia na liczne oferty maszyn Terex. Jednakże, niektórzy doświadczeni operatorzy wyrażają negatywne opinie na temat tej marki. Na przykład, jeden z operatorów pracujący na koparko-ładowarce od dłuższego czasu
stwierdził, aby „nie pakować się” w Terexa, powołując się na negatywne doświadczenia, chociaż sam używa maszyn JCB.

Inny operator, który miał okazję pracować na budowie z modelem Terex 860, ocenił maszynę jako „nie robiącą dużego szału”. Wspomniał również, że mimo iż maszyna była od nowości i miała 4000 mth, ciągle wymagała poprawek. Zwrócono uwagę na ciasne upakowanie elementów w komorze silnika, co doprowadziło do przetarcia węża i zasysania kurzu, co w efekcie wymagało remontu. Silniki Perkins w maszynach Terex są natomiast uznawane za dobre.
Hydraulika i ekonomia pracy
Hydraulika w Terexach, często oparta na dwóch pompach zębatych pracujących w tandemie, jest generalnie oceniana jako niezła. Zadowoleni użytkownicy podkreślają również ekonomiczność maszyn Terex. Jeden z właścicieli Terexa, mimo intensywnej eksploatacji (8614 mth), wyraża ogólne zadowolenie, wskazując na rzadsze serwisy i tańsze części w porównaniu do Case 580.
Województwo lubelskie odnotowuje sporą liczbę tych maszyn, co może świadczyć o ich popularności w regionie. Warto jednak zauważyć, że nie wszyscy mają tak pozytywne doświadczenia; na przykład, jeden z Terexów w okolicy użytkownika nie wypadł dobrze w porównaniu do maszyn Cat.
Problemy z używanymi maszynami i jakość wykonania
Pojawiają się również ostrzeżenia przed kupowaniem używanych maszyn Terex. Szef jednego z kolegów kupił model 880, który początkowo sprawiał problemy, a ramię „telepało się jak w 30-letnim Ostrówku”. Z kolei, właściciel, który zainwestował w nowego Terexa 860 SX, wyrażał pewne obawy, biorąc pod uwagę wcześniej wspomniane opinie. Maszyna ta miała być wykorzystywana do układania kostki brukowej, co obejmuje korytowanie, przewożenie palet i ziemi, oraz rozwożenie kruszywa i piachu.
TOP 5 najpopularniejszych ładowarek teleskopowych I TOP 5 I Rolnik Na Czasie
Dźwigi samochodowe Terex
W kontekście dźwigów samochodowych, takich jak Terex RC40, zauważa się, że są one dobrym wyborem do pracy w miejskich warunkach. Firma posiadająca dwa takie dźwigi po 2 latach eksploatacji napotkała problemy z dźwigniami, które jednak naprawiła we własnym zakresie. Zaznacza się, że same dźwigi są produkcji chińskiej, co sprawia, że ich konserwacja jest mniej kosztowna niż w przypadku maszyn amerykańskich czy europejskich. Jeden użytkownik, z 15-letnim doświadczeniem w pracy na dźwigach, opisuje Terexa A350 jako "świetny dźwig, bardzo solidny, szybki i stabilny", chwaląc jego funkcjonalność.
W kontekście chińskich dźwigów ogólnie, zwraca się uwagę na problemy z komputerem wysyłającym błędy, słabe kontrwagi, ostre tłoczyska cylindrów oraz przeciekające uszczelki. Wskazuje się, że jakość maszyn chińskich może się różnić w zależności od miejsca produkcji.
Ładowarki Terex z montażem chińskim
Na terenie jednego z zakładów używana jest ładowarka Terex z chińskim montażem, która jest oceniana jako stabilna i potężna, choć niezbyt oszczędna paliwowo. Po zakupie wymagała interwencji w podwoziu, ale ramię było w porządku. Kabina jest standardowa, a sterowanie, dla doświadczonego operatora, proste. Nośność jest uznawana za znakomitą, a maszyna jest również wynajmowana bez skarg.
Cechy ładowarki Genie Terex Lift GTH 5022
Ładowarka teleskopowa Genie Terex Lift GTH 5022, rok produkcji 2005/2006, to maszyna z napędem 4x4, osiągająca wysięg 22 metrów i udźwig 5000 kg. Posiada przebieg 77000 mth i jest napędzana 6-cylindrowym silnikiem diesla Perkins. Maszyna jest sprowadzona z zagranicy i nie była eksploatowana w kraju. Opisywana jest jako zadbana, sprawna i prosta konstrukcyjnie, z niewielką ilością elektroniki, co może być zaletą dla niektórych użytkowników. Standardowe wyposażenie obejmuje widły, z możliwością doposażenia w wyciągarkę, kosz, łyżkę i inne akcesoria.

Alternatywy i konkurencja
Ładowarki teleskopowe obrotowe - uniwersalność w pracy
Obrotowe ładowarki teleskopowe, będące rozwinięciem tradycyjnych maszyn, oferują większą uniwersalność i szerszy zakres zastosowań, eliminując konieczność częstego przestawiania. Ich obrotowy wysięgnik pozwala na pracę bez przemieszczania maszyny, co jest szczególnie cenne na ograniczonych placach budowy. Poniżej przedstawiono przegląd kilku czołowych producentów i ich modeli.
Bobcat
W 2013 roku firma Bobcat wprowadziła na rynek obrotową ładowarkę teleskopową Bobcat TR38160, która zastąpiła model TR35160. TR38160 oferuje maksymalny udźwig 3,8 t (wzrost z 3,5 t) i maksymalną wysokość podnoszenia 15,7 m. Jest to najmniejsza z czterech obrotowych ładowarek Bobcat, których udźwig waha się od 3,8 do 5,0 t. Modele TR45190, TR50210 i TR40250 posiadają trzyczęściowe wysięgniki teleskopowe i osiągają wysokości podnoszenia odpowiednio 18,7 m, 20,5 m i 24,5 m. Ładowarki Bobcat są przystosowane do pracy w trudnych warunkach budownictwa, inżynierii lądowej i przemysłu. Model TR38160 standardowo współpracuje z 10 różnymi modelami platform roboczych oraz szeroką gamą narzędzi, takich jak ramiona przedłużające, łyżki i widły paletowe. Dzięki większemu udźwigowi, TR38160 może być używana z wciągarką 3,8 t z prowadnicą liny. Maszyny Bobcat oferują możliwość obrotu o 360 stopni (TR50210, TR40250 i TR45190) lub 400 stopni (TR38160), co zapewnia pracę na całym obszarze bez konieczności przestawiania.
Genie
Firma Gizo, dystrybutor marki Genie, oferuje trzy modele obrotowych ładowarek teleskopowych: GTH 4016 SR, GTH 4018 SR i GTH 5021 R. Te maszyny idealnie sprawdzają się w pracach budowlanych, zwłaszcza montażowych, często zastępując dźwigi. Najmniejszy model, GTH 4016 SR, waży 12900 kg, podnosi na wysokość 15,42 m i ma maksymalny udźwig 4 t. Model GTH 4018 SR również dysponuje udźwigiem 4 t, ale osiąga wysokość podnoszenia 17,54 m i waży 14000 kg. Największy z nich, GTH 5021 R, ma wysokość podnoszenia 20,87 m i maksymalny udźwig 5 t, ważąc 17180 kg. Gizo oferuje do tych maszyn pełną gamę akcesoriów, takich jak widły paletowe, łyżki, kosze robocze, żurawie mechaniczne i wciągarki hydrauliczne. Wszystkie modele posiadają napęd 4x4, system czterech skrętnych kół, proste sterowanie i mocne silniki turbodiesel, zasilające trzy pompy hydrauliczne. Sterowanie odbywa się za pomocą wielofunkcyjnego joysticka 5x1, zapewniającego precyzyjne pozycjonowanie ładunku.
Manitou
Ładowarki teleskopowe obrotowe firmy Manitou, oznaczane symbolem MRT (Manitou Rotative Telescop), łączą zalety klasycznych ładowarek ze sztywną ramą z możliwością stacjonarnej pracy dzięki obrotowej wieży. Maszyny te oferują udźwig od 4 do 12 t, co pozwala na pracę z ciężkimi ładunkami w zakresie 360°. Mogą pracować zarówno na oponach, jak i stabilizatorach. Zmodernizowany model MRT 2150 Privilege Plus cieszy się niezmiennym uznaniem, oferując wysokość podnoszenia 20,6 m i ładowność 5 t. Wyposażony jest w silnik Mercedes-Benz o mocy 150 KM i tryb jazdy „Eco” dla oszczędności paliwa. Wprowadzono zmiany w układach elektronicznych, a maszyny serii MRT Privilege Plus (w tym MRT 1850 i MRT 2540) mają system rozpoznawania osprzętu. W przypadku zamówienia z platformą roboczą, w standardzie otrzymuje się sterowanie radiowe. Nowością jest również komputer pokładowy z kolorowym wyświetlaczem, umożliwiający programowanie parametrów pracy.
Merlo
Firma Merlo, założona w 1964 roku, jest pionierem w produkcji podnośników teleskopowych. W 1987 roku opatentowała innowacyjne rozwiązanie z silnikiem ustawionym równolegle do wysięgnika, co stało się standardem w branży. Merlo produkuje 90% podzespołów we własnym zakresie. Z gamy ładowarek obrotowych Merlo (o podnoszeniu od 14 do 30 m) wyróżniają się modele Roto 38.14, Roto 40.18S i Roto 45.21MCSS. Wszystkie są napędzane hydrostatycznie, osiągają prędkość 40 km/h. Roto 38.14 i Roto 45.21MCSS wyposażone są w silnik Perkins o mocy 74,5 kW/101 KM, z rotacją wysięgnika w zakresie 415°. Roto 38.14 ma udźwig 3800 kg i wysokość podnoszenia 13,9 m, natomiast Roto 40.18S odpowiednio 4000 kg i 17,7 m. Roto R40.18S posiada systemy automatycznej stabilizacji i zawieszenia osi. Roto 45.21MCSS napędzany jest 6-cylindrowym silnikiem Iveco o mocy 107 kW/145 KM, ma udźwig 4500 kg i wysokość podnoszenia 20,8 m, z rotacją wysięgnika o 360°. Maszyny Merlo wyposażone są w system informatyczny Merlin do zarządzania parametrami oraz opcjonalny system MCSS, który pozwala pracować przy nie do końca rozłożonych podporach. Producent zadbał również o komfort operatora, oferując klimatyzację, pneumatyczny fotel, odchylaną kabinę i hydropneumatyczne zawieszenie.