Wśród rolników panuje powszechne przekonanie, że maszyny do uprawy bezorkowej mają wysokie zapotrzebowanie na moc. Jednak praktyka pokazuje, że nie zawsze jest to prawdą, a wielu rolników z powodzeniem stosuje uprawę bezpłużną, wykorzystując nawet starszy sprzęt. Konieczność zapewnienia większej ochrony glebie została dostrzeżona stosunkowo późno, bo dopiero w latach 30. ubiegłego wieku. Wtedy też pojawił się trend, którego elementem była uprawa bezpłużna, czyli bezorkowy system uprawy roli.
Ewolucja uprawy roli: Od pługa do bezorki
Ziemię uprawiamy, aby przygotować glebę do siewu i zapewnić najlepsze warunki do wzrostu roślin uprawnych. Ta uprawa, czyli stosowanie różnego rodzaju uprawek, może się od siebie różnić wbrew pozorom dość mocno.
Tradycyjna uprawa płużna
Pierwszą postacią pługa było radło, wynalezione już kilka tysięcy lat przed naszą erą. Pług całkowicie metalowy, złożony z wymiennych części, powstał dopiero w XIX wieku. Od tamtej pory pługi podlegają stałej modernizacji, które mają na celu zmniejszenie oporu gleby (mniejsze zużycie paliwa), maksymalne wykorzystanie mocy i poprawę oddziaływania na glebę. Szacuje się, iż zmniejszenie tarcia poprzez stosowanie odkładnic ażurowych może ograniczyć zużycie paliwa aż o 20%. Odpowiednia konstrukcja dłut i lemieszy również zmniejsza tarcie. Tak czy owak, można powiedzieć, że uprawa ziemi polegająca na wywracaniu jej do góry jest stara jak świat, jej zasada się nie zmieniła i wciąż jest najbardziej popularnym systemem uprawy ziemi.
Zalety uprawy płużnej:
- ✔️ długotrwałe spulchnienie gleby
- ✔️ napowietrzenie gleby
- ✔️ przykrywanie chwastów
- ✔️ równomierne rozłożenie próchnicy w glebie
Wady uprawy płużnej:
- ❌ niszczenie wierzchniej warstwy ochronnej przed erozją wietrzną i wodną
- ❌ zmniejszanie populacji organizmów glebowych
- ❌ destrukcyjny wpływ na strukturę gleby
- ❌ zaburzanie obiegu składników pokarmowych
- ❌ tworzenie podeszwy płużnej
- ❌ zaskorupianie powierzchni gleby
- ❌ konieczność odleżenia się gleby
- ❌ niska wydajność (czasochłonność i wysokie zużycie paliwa)
Po wykonaniu orki drastycznie zmieniają się warunki powietrzno-wodne, termiczne i świetlne w glebie. Warstwa głębsza, na ogół bardziej wilgotna i bez dostępu do światła, zostaje wyrzucona na powierzchnię. Szybko wysycha i jest narażona na duże zmiany temperatury i oświetlenia w stosunku do warunków poprzednich. A gleba z powierzchni umieszczana jest w warunkach odmiennych, na dnie bruzdy. W obu tych przypadkach aktywność mikroorganizmów ustaje, aż odtworzy się w nowych warunkach siedliskowych. Dlatego mówi się o okresie odleżenia gleby, który potrzebny jest nie tylko do fizycznego osiadania i zagęszczania roli, ale również do odtworzenia się aktywności biologicznej. Uprawa płużna jest najbardziej czasochłonnym (razem z całopowierzchniową głęboką) systemem uprawy, i również niestety najbardziej energochłonnym. Jednak badania plonów wskazują, że to uprawa płużna prowadzi w większości przypadków do najlepszego plonowania.
Uprawa bezorkowa: Alternatywa dla pługa
Uprawa bezpłużna, bezorkowa, bez pługa, no dig, strip-till - czyli po prostu nie używamy pługa. Musimy tu jednak zaznaczyć, że uprawa bezorkowa to nie tylko uprawa pasowa, czyli strip-till. Podstawową różnicą między uprawą płużną a bezorkową, czyli z pługiem lub bez pługa, jest brak odwracania ziemi do góry nogami w tym drugim przypadku. Skutkiem tego jest pozostawianie dużej ilości materiału roślinnego na powierzchni pola. Niestety jesteśmy przyzwyczajeni do porządku na polach i ogrodach i takie pola z dużą ilości resztek roślinnych nie robią na nas dobrego wrażenia. Tylko część roślin zostaje wymieszana z wierzchnią warstwą gleby, reszta spełnia funkcje mulczu na powierzchni pola. W efekcie na powierzchni ziemi zalegają pozostałości roślin z poprzedniego sezonu. Są one źródłem składników odżywczych, ale przede wszystkim stanowią naturalną ochronę przed erozją wodną i powietrzną oraz przed utratą wilgoci przez glebę. W efekcie oszczędzamy wodę, a z czasem zwiększamy bioróżnorodność, pozwalając na odrodzenie się naturalnego mikrobiomu gleby. Sianie bezorkowe nadal nie jest tak popularne, jak tradycyjny system płużny, ale metoda zdobywa coraz więcej zwolenników. W Polsce bezorkowa uprawa gleby również znajduje coraz większe grono zwolenników.

Rodzaje uprawy bezorkowej
Bezorkowa uprawa jest jedną z metod uprawy roli. Jej sednem jest rezygnacja z głębokiego przekopywania gleby w celu jej przygotowania pod zasiew. Zamiast odwracania gleby, dokonuje się tylko jej powierzchownego mieszania i spulchniania. Bezpłużna uprawa gleby może być przeprowadzana zarówno płytko, jak i na znaczną głębokość.
Uprawa całopowierzchniowa bezorkowa
O takiej mówimy, gdy uprawie jest poddawana cała powierzchnia pola. Nie występuje tutaj orka, czyli gleba jest mieszana, spulchniana, ale nie odwracana. Uważa się, że powinno się głęboko spulchniać oraz płytko mieszać. My stawiamy na uprawę całopowierzchniową bezorkową.
Głębokie spulchnianie
Przyjmujemy, że uprawa jest głęboka, gdy oddziaływanie narzędzi roboczych sięga co najmniej 20-30 cm. Głębokie spulchnianie jest potrzebne przede wszystkim roślinom głęboko korzeniącym się, z palowym systemem korzeniowym lub korzeniem spichrzowym. Do takich roślin należą: okopowe i warzywa korzeniowe, lucerna, rzepak i inne wieloletnie bobowate. Warto zaznaczyć, że zużycie paliwa przy głębokim spulchnianiu może być nawet większe niż przy orce. Do głębokiego spulchniania wykorzystuje się najczęściej głębosze, spulchniacze, grubery, których zasada działania polega na rozluźnianiu warstw niżej położonych bez wynoszenia na powierzchnię mokrej gleby. Niektóre maszyny są tak skonstruowane, że dolna część dobrze spulchnia, a górna dobrze miesza. Głęboka musi być przede wszystkim uprawa bezorkowa na glebach lekkich, które wymagają spulchniania. Większa głębokość jest wymagana wówczas, gdy objętość resztek pożniwnych jest spora albo kiedy zachodzi potrzeba likwidacji kolein i zmniejszenia zagęszczenia gleby.
Płytkie mieszanie
W przypadku pozostałych roślin przyjmuje się, że uprawę lepiej jest spłycać. Do samego mieszania wykorzystuje się lżejsze konstrukcje z elementami roboczymi w postaci zębów lub talerzy - np. bronę talerzową. Maszyny aktywne takie jak brony aktywne jeszcze lepiej spełniają to zadanie. Uprawę płytką stosuje się, gdy właściwości głębszych warstw ziemi są korzystne dla wzrostu roślin i samo płytkie spulchnienie gleby pozwoli na siew i równomierne wschody roślin. Płytką uprawę bezorkową można wykonywać przy użyciu narzędzi biernych i czynnych. Rzadko spotykanym rodzajem tej uprawy jest mieszanie kilkucentymetrowej warstwy gleby na powierzchni, na której wysiano wcześniej nasiona. W agregatach do pożniwnej uprawy roli montowane są siewniki z napędem, które wyrzucają nasiona przed elementami uprawowymi. Dobrze to zadanie wykonuje brona łopatkowa. Pracując z dość dużą prędkością, podrzuca do góry wysiane nasiona, resztki roślinne i cząstki gleby. Opadając, materiał ten ulega segregacji. Nasiona opadają szybciej i mieszają się z glebą, a na powierzchni pozostają resztki roślinne.
Uprawa pasowa (Strip-till)
Istotą uprawy pasowej jest uprawianie nie całej powierzchni pola, ale samych jej pasów. Uprawa tych pasów jest głęboka, sięga nawet 30-35 cm. Pasy te są spulchniane i w nie wysiewane są nasiona. W międzyrzędziach pozostawia się rolę niespulchnioną. Masa roślinna na powierzchni spełnia ważną rolę, podobnie jak w innych sposobach uprawy bezpłużnej. Chroni warstwy ziemi przed nadmiernym ogrzewaniem się, parowaniem i przesuszaniem. Technologia uprawy pasowej może się składać z dwóch etapów w postaci uprawy lub siewów, lub można te etapy złączyć w jeden i za jednym przejazdem wykonać i uprawę, i siew. Współczesne agregaty umożliwiają za jednym przejazdem spulchnienie pasa gleby, umieszczenie nawozów mineralnych, zagęszczenie gleby kołami dociskowymi i wysiew nasion. Za sekcją wysiewającą znajdują się koła utrzymujące głębokość siewu i dociskające glebę, aby zwiększyć podsiąk wody. Technologia uprawy strip-till jest korzystna szczególnie w trudnych warunkach siedliskowych, np. przy glebie przesuszonej. Aby uprawa pasowa się sprawdziła, to na całej powierzchni pola wszystkie resztki pożniwne muszą być dokładnie rozdrobnione i rozrzucone, w przeciwnym razie elementy robocze agregatu będą się zapychać.
Uprawa na redlinach
Jest to uprawa na redlinach, które raz wyznaczone wykorzystuje się w kolejnych latach. Pozwala to uniknąć głębokiej uprawy całej powierzchni pola. Na grzbiecie uformowanej redliny wysiewana jest roślina, w trakcie jej wegetacji obredlanie jest powtarzane, co niszczy chwasty i odtwarza wyższe redliny. W systemie tym nie wykonuje się żadnych uprawek w okresie od zbioru przedplonu do siewu rośliny następczej. Niewątpliwą zaletą tego systemu jest małe zużycie paliwa i chronienie ziemi przed erozją. Jednak wierzchnia warstwa gleby łatwo się zakwasza. Wyzwaniem jest wysiew przeprowadzony tak, aby nie doprowadził do spadku plonów. W tym systemie zaleca się przykładać dużą uwagę do odpowiedniego zmianowania roślin, co pomaga ograniczać występowanie chorób i szkodników.
Zalety uprawy bezorkowej:
- Podstawową korzyścią jest ochrona gleby przed erozją.
- Pozostawione na ziemi resztki roślinne chronią przed szkodliwymi czynnikami atmosferycznymi i pomagają w utrzymaniu struktury gleby.
- Umożliwia efektywniejszą penetrację wody do gleby - nieubita ciężkimi maszynami ziemia zachowuje zdolności retencyjne. Jest to szczególnie ważne w obszarach geograficznych nękanych suszami.
- Pośrednim efektem uprawy bezorkowej jest optymalizacja kosztów produkcji rolnej. Mniej czasu spędzamy w polu, potrzebujemy mniejszej ilości maszyn - oszczędzamy zatem zarówno na ich zakupie, jak i konserwacji czy paliwie.
- Siew bezorkowy jest szczególnie popularny w rejonach świata podatnych na suszę, gdzie dostarczenie odpowiedniej ilości wody rozwijającym się roślinom jest problematyczne.
Przyszłość uprawy bezorkowej w Polsce
Wady uprawy bezorkowej:
- Nie jest to dobry system dla upraw w wilgotnym klimacie - pozostałości organiczne mogą przyczyniać się do zbyt dużej wilgotności gleby wiosną, opóźniając rozpoczęcie prac polowych.
- Przy uprawie pasowej trzeba stosować duże ilości środków ochrony roślin, a cena samego agregatu może przyprawić o zawrót głowy.
Maszyny do uprawy bezorkowej: Nie tylko drogi sprzęt
Rolnicy często podkreślają, że tak naprawdę głównym problemem przy uprawie bezorkowej jest wmawianie sobie, że to się nie uda, bo nie ma się odpowiednich maszyn albo ma się zbyt mały ciągnik. Dodają przy tym, że trzeba mieć otwartą głowę i trochę kombinować, może czasem przebudować coś w jakiejś starej maszynie, by pracowała lepiej i spełniała powierzone jej funkcje. Wielu z nich opowiada, że rozpoczynało swoją przygodę z bezorką od ciągnika typu Ursus 912 czy MTZ 82, które tak naprawdę mają po 80 KM. Do głębszej uprawy stosowali kultywatory ścierniskowe z lat 90., które można kupić za całkiem nieduże pieniądze. Jeśli pojawiały się problemy, starali się je rozwiązywać przy użyciu dostępnych w gospodarstwie sił i środków. To pokazuje, iż warto spróbować nawet bez drogich maszyn, by zdobyć doświadczenie i wiedzę.

Fortschritt ZT 300 w uprawie bezorkowej
Fortschritt ZT 300 był jednym z najważniejszych ciągników produkowanych w dawnej NRD. Jego wytwarzanie rozpoczęto w roku 1967 w zakładach VEB Traktorenwerk Schönebeck. Projektowano go jako nowoczesny model średniej klasy uciągu, przeznaczony do prac polowych w dużych gospodarstwach i spółdzielniach rolniczych. Zastosowano czterocylindrowy silnik wysokoprężny o dużej pojemności skokowej wynoszącej 6,56 litra. Jednostka ta była znana z odporności na przeciążenia oraz z wysokiej kultury pracy jak na swój czas. W przypadku tego modelu spotykamy dwie najczęściej przytaczane wartości mocy. Najbardziej znana to około 98 koni mechanicznych przy 1800 obr/min.
Moc i wydajność Fortschritt ZT 300
Różnice w mocy pojawiają się z kilku powodów. Po pierwsze, traktory z początku serii miały nieco inne ustawienia pompy wtryskowej, co wpływało na moc maksymalną. Po drugie, pojawiały się modernizacje osprzętu i drobne modyfikacje konstrukcyjne, które pozwalały uzyskać wyższe osiągi. Po trzecie, powszechne są różnice wynikające z metod pomiaru. Moc mogła również zmieniać się w wyniku regulacji wykonanych po latach eksploatacji. Najbliższa oficjalnym parametrom i najczęściej stosowana w katalogach technicznych jest wartość na poziomie około 98 koni mechanicznych. Jednocześnie prawdą jest, że późniejsze egzemplarze lub te z mocniej ustawioną pompą wtryskową mogły osiągać moc dochodzącą do około 120 koni mechanicznych. Sama wartość koni mechanicznych nie oddaje w pełni możliwości tego ciągnika. Silnik ZT 300 uzyskuje wysoki moment obrotowy wynoszący około 430 Nm przy niskich obrotach. Duża pojemność skokowa sprzyja pracy w niskim zakresie obrotów. Silnik nie jest wysilony konstrukcyjnie, dzięki czemu lepiej znosi przeciążenia i pracę ciągłą. Przy mocy około 98 koni mechanicznych ZT 300 radzi sobie z większością prac w średnich gospodarstwach. Bez problemu współpracuje z pługami cztero- lub pięcioskibowymi, agregatami uprawowymi, bronami ciężkimi oraz maszynami transportowymi. Jeśli trafi się egzemplarz o mocy bliższej 120 koni mechanicznych, możliwości rosną. Traktor może wówczas ciągnąć większe maszyny lub pracować szybciej przy tym samym narzędziu. Należy jednak pamiętać, że pozostałe podzespoły jak skrzynia biegów czy most nie były projektowane do ekstremalnego przeciążenia.
Czynniki wpływające na moc ZT 300:
- Rok produkcji: Wczesne modele mogły mieć niższą moc z uwagi na inne ustawienia i początkujące rozwiązania konstrukcyjne.
- Stan silnika: Ogólny stan techniczny wpływa na wydajność.
- Ustawienia pompy: To właśnie regulacja pompy decyduje o faktycznej mocy. Wielu użytkowników wzmacniało jednostkę poprzez zmianę dawki paliwa.
- Historia napraw: ZT 300 to konstrukcja stara i często wielokrotnie modyfikowana.
Ocena ZT 300 w praktyce
Moc ZT 300 najlepiej oceniać przez pryzmat zastosowania. Jeśli potrzebujesz ciągnika do orki na ciężkich glebach, najważniejszy będzie wysoki moment i odporność na przeciążenia, a te cechy akurat ZT 300 wyróżniają się bardzo korzystnie. Jeśli zależy Ci na transporcie, warto ocenić kulturę pracy przy różnym obciążeniu oraz sprawność układu chłodzenia. W efekcie końcowa ocena nie wynika jedynie z liczby koni mechanicznych, lecz z tego, jak silnik reaguje w rzeczywistych warunkach polowych. ZT 300 ze sprawnym układem wtryskowym potrafi pracować niezwykle stabilnie, a jego duża pojemność skokowa daje zapas siły odczuwalny nawet przy ciężkich zadaniach.
tags: #uprawa #bezorkowa #i #ciagnik #fortschritt