Blenders to zespół muzyczny zaliczany do polskiej sceny alternatywnej, który swoją działalność rozpoczął w 1991 roku w Gdańsku. Grupa szybko stała się integralną częścią Gdańskiej Sceny Alternatywnej (GSA), środowiska otwartego na różnorodne gatunki muzyczne.
Znakami rozpoznawczymi zespołu są przebojowe kompozycje utrzymane w klimatach rapcore, funk, disco, popu i rocka. Charakteryzują je ciekawie zaaranżowane partie wokalne, często śpiewane falsetem, oraz lekkie, humorystyczne teksty ze wstawkami anglojęzycznymi. Zgodnie z nazwą, oznaczającą mieszanie, Blenders łączył style takie jak funky, hard core, rap, soul, pop i disco, wyłamując się z wszelkich prób zaszufladkowania.

Początki Działalności i Debiutancki Album "Kaszëbë"
Za początek działalności Blenders można uznać koncert na festiwalu Yach Film w 1991 roku. Jednak debiutancka płyta zespołu ukazała się dopiero cztery lata później, w 1995 roku. Rockowo-funkowa "Kaszëbë" została ciepło przyjęta zarówno przez krytyków, jak i publiczność, co zaowocowało nominacją do nagrody Fryderyki 1995 w kategorii Fonograficzny Debiut Roku.
W lipcu 1995 roku formacja wystąpiła na Sopot Rock Festival, supportując zespoły takie jak Ice T.
Przełom i Komercyjny Sukces: Album "Fankomat"
Prawdziwym sukcesem komercyjnym grupy okazała się druga płyta - "Fankomat", wydana w 1996 roku. Album ten zdobył miano złotej płyty, a Blenders zyskał ogólnopolską popularność. To właśnie z "Fankomatu" pochodzi najbardziej znany przebój grupy - piosenka "Ciągnik", która stała się symbolem rozbujanego lata '96.
Oprócz "Ciągnika", powodzeniem cieszyły się również utwory "Biribomba" i "Mała obawa". Słowa takie jak „Kupiłem czarny ciągnik”, „Pojemność dwa czterysta, pojemność dwa czterysta!” czy „Zawsze chciałem mieć takie coś, właśnie po to, by wozić ją” zapadły w pamięć wielu ówczesnym nastolatkom. Blendersi przekonywali, że symbolem szpanu jest czarny ciągnik, w czasach gdy młoda polska klasa średnia pracowała na zachodnie auto.
Teledysk uczniów Gimnazjum w Poznaniu do piosenki Ciągnik.
Ewolucja Stylu i Kolejne Wydawnictwa
Na fali powodzenia "Fankomatu", już rok później zespół wydał kolejny album - "Fankofil" (1997). Na tej płycie Blenders po raz pierwszy skierował się w stronę disco, czego przykładem jest utwór „Czuję, że ja muszę”. Najlepiej na listach przebojów radziły sobie jednak popowe „Owca” i „Poniedziałek”.
Jedynym nagraniem z tego okresu była ich wersja utworu Depeche Mode „A Question of Time” nagrana na płytę Master Of Celebration - Polish Artists Present Depeche Mode's Songs z 1999 roku.
Zespół przypomniał o sobie w 2001 roku albumem "Kuciland", określanym jako najbardziej dojrzały, bogaty brzmieniowo i zróżnicowany stylistycznie. Płyta nawiązuje do muzyki disco lat 70., ale nie brakuje na niej też elementów funky. Pojawia się sporo elektroniki i sekcja dęta, a niespodzianką jest kobiecy wokal w jednym z utworów („Life”). Album był promowany w mediach przez piosenki: „Punkt G”, „Ona jest tu”, „Skosztuj mnie”.

Działalność Koncertowa i Współprace
Po wydaniu "Kuciland" zespół ponownie skupił się na działalności koncertowej. Blenders często koncertował, występując m.in. podczas Odjazdów 98, na Przystanku Woodstock 98, festiwalu w Węgorzewie 99 oraz w ramach Inwazji Mocy 2000 w Szczecinie, gdzie jako support zespołu Alphaville, kapela Blenders zagrała dla 300-tysięcznej publiczności.
W 2002 roku zespół wspólnie z Kayah nagrał singel „Tylko ty i ja”.
Reaktywacje i Nowe Projekty Blenders
Po kilku latach przerwy związanych z reorganizacją, od 2009 roku zespół ponownie rozpoczął regularne występowanie na koncertach. W tym samym roku Blenders ponownie wystąpił na Przystanku Woodstock. Na rok 2011 zapowiadano nową płytę zespołu.
W 2021 roku zespół reaktywował się w składzie z 1996 roku, czego owocem okazała się reedycja albumu "Kaszëbë" na płycie winylowej i kasecie magnetofonowej, a także pojawienie się wszystkich do tej pory wydanych płyt na platformach streamingowych. Blendersi wracają w swym najmocniejszym, oryginalnym składzie, przypominając sobie i publiczności, która przyjmuje ten powrót z entuzjazmem, że nadal chcą i potrafią. W 2022 roku skład zespołu to Marcel Adamowicz, Szymon Kobyliński i Sławomir Urbański, obchodząc 33-lecie debiutu scenicznego.

Projekt "Live in Koziny" i Odświeżenie Przebojów
Po blisko 28 latach od premiery utworu "Ciągnik", zespół zaprezentował jego nową wersję z dopiskiem "Live in Koziny". W sieci pojawił się również serial "Live in Koziny" opowiadający o doświadczeniach zespołu w tytułowych Kozinach.
Szymon Kobyliński, współzałożyciel, wokalista i gitarzysta zespołu, opowiada o pomyśle: „Nasze najlepsze numery takie jak «Ciągnik», «Biribomba», «Czuję że ja muszę», powstały mniej więcej 28 lat temu, w zapuszczonej stodole, na pewnej wsi o wdzięcznej nazwie Koziny. To była niesamowita przygoda, spędziliśmy tam całe lato, nagrywając te numery. W zeszłym roku postanowiliśmy odtworzyć całą tę historię. Pojechaliśmy do tej samej stodoły, zostawiliśmy tam mega profesjonalny sprzęt i nagraliśmy wszystkie kawałki na nowo.” Materiał, podobnie jak w latach 90., rejestrował Adam Toczko.
Teledysk uczniów Gimnazjum w Poznaniu do piosenki Ciągnik.
Perspektywa Zespołu na Ikoniczny "Ciągnik"
Chociaż "Ciągnik" jest ich największym przebojem, Blendersi o nim nie bardzo lubią rozmawiać, znużeni tematem wałkowanym od przeszło 30 lat. Mariusz „Nosek” Noskowiak, perkusista Blendersów, opowiada: „Kiedy kapela ma koncert, zawsze pada pytanie: «Przyjechaliście ciągnikiem?». - Wtedy mam ochotę odpowiedzieć: «Chyba wy!»”. Mimo to, zespół znów gra razem, pisze nowe piosenki i zapowiada wydanie kolejnej płyty po przeszło 20 latach przerwy.
Blenders w Kontekście Gdańskiej Sceny Alternatywnej (GSA)
W latach 80. w Trójmieście, pod szyldem Gdańskiej Sceny Alternatywnej (GSA), zbierały się kapele, które nie miały szansy zaistnieć w ogólnopolskich mediach, więc stworzyły sobie własną bańkę społecznościową. Happening, abstrakcja i nonkonformizm charakteryzowały środowisko GSA. Lokalne festiwale, takie jak Nowa Scena, wykreowały estradowych zawadiaków i dziwolągów o dziwnie brzmiących nazwach. Nadbałtyckie zespoły, takie jak Bielizna czy Apteka, szybko wypłynęły na szersze wody, zyskując rozgłos w ważniejszych klubach i na festiwalach undergroundowych w całej Polsce.
Po 1989 roku Nowa Scena straciła rację bytu, a wiele kapel zaginęło. Jednak estradowa przestrzeń nie znosiła pustki. W gdańskim klubie Burdel, gdzie w marcu 1985 roku wystartowały koncerty pod szyldem GSA, pierwsze próby latem 1991 roku odbywał nikomu szerzej nieznany zespół Blenders. Blendersi byli poniekąd spadkobiercami, świadomymi lub nie, GSA, która była otwarta na różne gatunki muzyczne, w tym na artystów bardziej poprockowych, stanowiąc pomost między trójmiejską sceną z lat 80. a tą kształtującą się w latach 90.
Szymon Kobyliński o Świecie Muzycznym
Szymon Kobyliński, współzałożyciel Blendersów, po rozpadzie zespołu w 2001 roku zajął się kolarstwem, swoją drugą największą pasją, i zaczął produkować luksusowe rowery miejskie. W 2016 roku tak wspominał w rozmowie z nami muzyczną karierę: „To jest chaotyczny świat - nie mogłem się w nim odnaleźć. Cały romantyzm zawodu muzyka sprowadza się do kilku chwil na scenie. Rzeczywiście fajnie na niej stać, za tym nawet trochę tęsknię, ale cała reszta: siedzenie na próbach w jakiejś śmierdzącej kanciapie, boląca głowa, osiem godzin łupania tego samego numeru - do tego wszystkiego bym nie powrócił.”
tags: #zespol #alternatywny #piosenki #ciagnik #biribombsa